Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
270 postów 9911 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Jak naprawdę wyglądała „straszna” inkwizycja?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To zdumiewające, jak - w dobie Internetu - wielu blogerów ciągle powtarza nieprawdy i głupstwa o inkwizycji. Polskie prokuratury i sądownictwo mogłyby się uczyć praworządności od średniowiecznego systemu śledczo-sądowego Kościoła Katolickiego.

 

W tekście Dekretów Soboru w Vienne, podpisanych przez  Klemensa V - pierwszego papieża w niewoli awiniońskiej, widać dobitnie, jak Kościół troszczył się, aby postępowania przeciwko heretykom były prowadzone rzetelnie.
 
 
 
DEKRETY Soboru w Vienne (1311-1312)
 
[26. Przeciw nadużyciom w działaniu inkwizytorów] 
 
[26, 1]Stolicę Apostolską niepokoi skarga słyszana od wielu, że niektórzy inkwizytorzy, którym zleciła działanie przeciw złu herezji, przekraczają powierzone im uprawnienia i w niektórych przypadkach tak powiększają działanie swej władzy, że to, co przezorną czujnością tej Stolicy zbawiennie przewidziano dla wzrostu wiary, wyrządza wiernym szkodę, kiedy pod pretekstem pobożności krzywdzeni są niewinni. 
 
[26, 2]Trud inkwizycji przyniesie o tyle więcej korzyści, o ile badać będzie grzech zgodnie z wymogami prawa, pilnie i ostrożnie. Dlatego dla chwały Bożej i wzrostu wiary postanawiamy, że zadanie to winni wypełniać zarówno biskupi diecezjalni, jak i inkwizytorzy mianowani przez Stolicę Apostolską, po oddaleniu wszelkich uczuć cielesnych, nienawiści czy strachu, bez oczekiwania na korzyści doczesne. Każdy z nich niezależnie może wzywać, aresztować, ująć i trzymać w więzieniu pod strażą, nakładając, gdy uzna za konieczne, żelazne kajdany na ręce i nogi - za co czynimy go odpowiedzialnym w sumieniu; może też prowadzić śledztwo przeciwko tym, których zbadanie uzna za pożyteczne ze względu na sprawę Bożą i sprawiedliwość. 
 
[26, 3]Jednak biskup bez inkwizytora, a inkwizytor bez biskupa diecezji lub jego przedstawiciela, a w razie wakatu stolicy biskupiej, bez delegata kapituły, nie może: wtrącać do więzienia ciężkiego i ścisłego, które uchodzi raczej za karę a nie areszt; wydawać uwięzionych na tortury ani wydawać przeciwko nim wyroku, jeśli mają możliwość spotkania w ciągu ośmiu dni od jego zażądania. Inna procedura jest nieważna na mocy samego prawa. Jeśli biskup czy delegat kapituły, w razie wakatu biskupstwa, nie może lub nie chce osobiście spotkać się z inkwizytorem, a inkwizytor z jednym z nich, mogą naradzić się czy dojść do porozumienia za pośrednictwem delegowanych osób lub listownie. 
 
[26, 4]Wiemy, że ostatnio w przetrzymywaniu ludzi związanych z herezją w więzieniach, nazywanych gdzieniegdzie potocznie murami, dopuszczano się wielu oszustw. Pragnąc temu zapobiec, postanawiamy, że każde takie więzienie czy mur, które chcemy, aby w przyszłości wspólnie używał biskup i inkwizytor, miało dwóch głównych strażników, dyskretnych, gorliwych i wiernych: jednego wybranego i utrzymywanego przez biskupa, drugiego wybranego i utrzymywanego przez inkwizytora. Każdy z nich może mieć uczciwego i godnego zaufania pomocnika. Do każdego pomieszczenia tego więzienia czy muru będą dwa różne klucze, trzymane po jednym przez każdego ze wspomnianych strażników, które mogą przekazać swoim pomocnikom, gdy im przypadnie pełnienie straży nad uwięzionymi. 
 
[26, 5a]Strażnicy ci zanim podejmą swe obowiązki przysięgną na święte Boże Ewangelie dotykając ich, wobec biskupa lub w razie wakatu stolicy wobec kapituły i inkwizytora lub jego przedstawicieli: że wiernie okażą wszelką gorliwość i troskę, na ile to możliwe, w pełnieniu dozoru nad uwięzionymi, którzy za wspomnianą zbrodnię zostali lub zostaną powierzeni ich straży; że jeden nie powie w sekrecie żadnemu z uwięzionych nic, czego by nie słyszał drugi strażnik; że nie ujmą niczego z racji, którą więźniowie otrzymują ze wspólnego przydziału więziennego ani z tego, co ofiarują im rodzice, przyjaciele czy inne wierne osoby, chyba że zabroni im tego zarządzenie biskupa, inkwizytora czyjego komisarzy - obiecają, że w tym względzie nie dopuszczą się nadużycia. Przysięgę tę złożą też wobec tych samych osób pomocnicy strażników, zanim podejmą swe obowiązki. 
 
[26, 5b]A ponieważ często się zdarza, że biskupi mają własne więzienia, a nie wspólne z inkwizytorami, chcemy i surowo nakazujemy, aby strażnicy skierowani przez biskupa, a w razie jego wakatu przez kapitułę, do pilnowania uwięzionych za zbrodnię herezji, a także ich pomocnicy, złożyli tę samą przysięgę przed inkwizytorami lub ich przedstawicielami. 
 
[26, 5c]Także notariusze obecni przy śledztwie przysięgną przed biskupem i inkwizytorem lub jego zastępcami, że wiernie wypełnią swój obowiązek. To samo uczynią inni niezbędni w pełnieniu tych obowiązków. 
 
[26, 6]Zbyt ciężką winą jest brak działania w celu usunięcia zła herezji, którego to działania domaga się ta zaraźliwa choroba; równie ciężkie i godne potępienia jest złośliwe obwinianie o tę niegodziwość ludzi niewinnych. Dlatego biskupowi, inkwizytorowi i innym jego przedstawicielom polecamy na mocy świętego posłuszeństwa i pod groźbą potępienia wiecznego, aby postępowali przeciwko podejrzanym czy oskarżonym o taką niegodziwość ostrożnie, ale stanowczo, aby w złej wierze i fałszywie, poprzez oszustwo, nikogo nie obwinili o tak wielki grzech, a sami nie pozwolili powstrzymać się żadnym przeszkodom w prowadzeniu śledztwa. 
 
[26, 7]Jeśli kierowani nienawiścią, przychylnością czy miłością, oczekiwaniem zarobku czy korzyści doczesnej, wbrew sprawiedliwości i własnemu sumieniu, zaniechają wystąpienia przeciw komukolwiek w sytuacji, kiedy mieli koniecznie to uczynić, bądź z tych względów obwinia kogoś przewrotnie o ten błąd lub utrudnianie im pełnienia obowiązków i ośmielą się z tego powodu w jakikolwiek sposób go dręczyć, to biskup lub przełożony - oprócz innych kar proporcjonalnych do ciążącej na nich winy -zostaje zawieszony na trzy lata w urzędzie, inni zaś przez sam fakt popadają w ekskomunikę. Mogą być od niej uwolnieni tylko przez biskupa Rzymu, z wyjątkiem niebezpieczeństwa śmierci, i to po uprzednim zadośćuczynieniu, bez względu na jakikolwiek przywilej. 
 
[26, 8]Za aprobatą świętego soboru chcemy, aby pozostały ważne i zachowały swą moc inne postanowienia, wydane w sprawie inkwizycji przez naszych poprzedników, o ile nie są sprzeczne z obecnym dekretem. 
 
[27. O tym samym]
 
[27, 1]Nie chcąc, aby niegodziwość heretycka przyćmiła blask wiary mrokiem i ciemnością z powodu nierozważnych i niegodnych czynów któregoś z inkwizytorów, za zgodą świętego soboru zarządzamy, że odtąd urzędu inkwizycji nie można nikomu powierzać, jeśli nie ukończył czterdziestu lat życia. Surowo nakazujemy, aby żaden komisarz - mianowany przez inkwizytorów, biskupów lub w razie wakatu przez kapitułę - pod pretekstem czynności inkwizytorskich od nikogo nie wymuszał bezprawnie pieniędzy ani nie usiłował świadomie, korzystając z uprawnień urzędu, zagarniać dóbr kościoła, którego księża winni są grzechu [herezji], nawet na rzecz Kościoła. Jeśli w tym czy w czymś innym postąpią inaczej, postanawiamy, że przez sam fakt podlegają ekskomunice, od której nie mogą zostać uwolnieni, z wyjątkiem niebezpieczeństwa śmierci, dopóki w pełni nie zadośćuczynią zwracając poszkodowanym wymuszone pieniądze, bez możliwości odwoływania się do żadnych przywilejów, układów czy zwolnień. 
 
[27, 2]Notariusze i funkcjonariusze pełniący obowiązki przy tym urzędzie, a także bracia i towarzysze inkwizytorów i ich komisarzy, którzy dowiedzą się potajemnie, że inkwizytorzy lub komisarze dopuścili się takich nadużyć, jeżeli chcą uniknąć gniewu i obrazy Boga oraz Stolicy Apostolskiej, niech postarają się dyskretnie zganić ich surowo i skłonić do naprawy błędu. Jeśli będzie im o tym wiadomo i w razie konieczności będą mogli tego dowieść, powinni skrupulatnie donieść kompetentnym w takich sprawach ich przełożonym. Oni zaś ze swej strony zobowiązani są odsunąć od urzędu inkwizytorów i komisarzy, którzy okazali się winnymi, a po usunięciu należycie ukarać innymi karami czy zmusić do poprawy. 
 
[27, 3]Gdy przełożeni inkwizytorów zaniedbają to uczynić, chcemy, aby wszystko, o czym powiedziano wyżej, zostało im zakazane przez ordynariuszy miejsca, którym na mocy świętego posłuszeństwa surowo nakazujemy i polecamy każdą taką sprawę podawać do wiadomości Stolicy Apostolskiej. Stanowczo zabraniamy inkwizytorom jakiegokolwiek nadużywania pozwolenia na noszenie broni i posiadania innych funkcjonariuszy niż ci, którzy są im niezbędni i którzy poświęcą się razem z nimi pełnieniu tych obowiązków. 
 
......................................
 
Nikomu z ludzi w żaden sposób nie wolno słowa tej naszej deklaracji, polecenia i zalecenia, odpowiedzi, zakazu i nakazu, konstytucji, orzeczeń i woli przekraczać ani ośmielać się zuchwale jej sprzeciwiać. Jeśli ktoś poważy się na to, niech wie, że ściągnie na siebie gniew Boga wszechmogącego i świętych apostołów Piotra i Pawła.
 
 
 
 
---------------------------------------
 
A zatem:
 
  • Kościół stale troszczył się o to, aby pod pozorem pobożności nie były podejrzewane i krzywdzone niewinne osoby.
  • Czyny heretyckie mogli ścigać tylko duchowni ustanowieni przez Stolicę Apostolską - biskupi i inkwizytorzy, mianowani przez Papieża.
  • Śledztwa prowadzone przeciwko heretykom miały być szczególnie wnikliwe i ostrożne.
  • Wyroki oraz przekazywanie podejrzanych do ciężkich więzień mogło być ustalane wyłącznie w porozumieniu pomiędzy inkwizytorami i biskupami. Brak porozumienia czynił procedurę nieważną z mocy samego prawa.
  • Biskupi i inkwizytorzy, każdy z osobna, mianowali własnych strażników w więzieniach, którzy się wzajemnie kontrolowali, aby zapobiegać oszustwom i nadużyciom.
  • Na straży rzetelności śledztw stali także notariusze.
  • W stosunku do winnych nadużyć – oprócz innych kar – były wyciągane konsekwencje w postaci ekskomuniki, od której mógł uwolnić tylko biskup Rzymu, i to jeśli winny wcześniej zadośćuczynił ofierze. Biskupi byli zawieszani na trzy lata na urzędzie.
  • Inkwizytorzy musieli mieć ukończone 40 lat.
  • Wymuszanie pieniędzy i innych dóbr pod pozorem czynności inkwizytorskich, nawet na rzecz Kościoła, było zagrożone ekskomuniką, a uwolnienie od niej mogło się odbyć dopiero po pełnym zadośćuczynieniu poszkodowanemu.
  • Notariusze i inni zatrudnieni przy ich urzędach oraz  bracia i towarzysze inkwizytorów, gdy dowiedzieli się o nadużyciach byli zobowiązani wezwać winnych do naprawy błędów oraz zawiadomić przełożonych. Winni byli odsuwani od urzędów oraz karani i zmuszani do poprawy. Ordynariusze miejsca, w razie niedopełnienia powyższych obowiązków przez przełożonych inkwizytorów, byli zobowiązani zawiadomić Stolicę Apostolską.
Jak widać Kościół, dbał o prawa osób podejrzewanych o herezje i - świetnie znając niedoskonałą ludzką naturę - ostro kontrolował inkwizytorów, aby nie przekraczali swoich uprawnień.
 
Należałoby sobie tylko życzyć, aby podobnym rygorom podlegali - na przykład – polscy prokuratorzy i sędziowie.
 
 
 
 
 
 
 
 
Tutaj kompetentnie o torturach i stosach:
 
"Przyglądając się dokumentom Inkwizycji możemy śmiało postawić tezę, że sądy inkwizycyjne w porównaniu z sądami świeckimi tamtych czasów stosowały tortury sporadycznie i w łagodniejszej formie".

 

KOMENTARZE

  • Polecam tą stronę
    http://soborowa.strefa.pl/

    Świetna!
  • @ranger 19:15:15
    Kościół sprzeciwiał się nadużyciom niektórych inkwizytorów.

    Za to dzisiejszy wymiar sprawiedliwości nie sprzeciwia się nadużyciom prokuratorów i sędziów.
  • @ranger 19:15:15
    Nawet Wikipedia podaje:

    Podstawowymi dowodami były zeznania świadków oraz samych oskarżonych. W sprawach o herezję dopuszczano do zeznań osoby, które nie mogły świadczyć w innych sprawach np. krzywoprzysięzców, żydów, osoby ekskomunikowane itp., choć ich zeznania traktowano jako mniej wartościowe niż ludzi o nieposzlakowanej opinii. Przesłuchania prowadził inkwizytor w obecności co najmniej dwóch innych duchownych. Przesłuchiwani, niezależnie od tego, czy byli podejrzanymi czy tylko świadkami, musieli przysiąc na Ewangelię, że będą mówić prawdę o związkach z herezją, zarówno swoich, jak i innych osób, także już zmarłych. Zeznania były protokołowane. Przesłuchania podejrzanego miały na celu skłonienie go do przyznania się do winy; publikowane od lat 40. XIII wieku podręczniki dla inkwizytorów poświęcone są w głównej mierze temu, jak osiągnąć ten cel. Przyznanie się do winy postrzegano z jednej strony jako koronny dowód w sprawie, a z drugiej – jako wstęp do nawrócenia heretyka. Jeśli oskarżony się nie przyznawał, do jego skazania wymagano zeznań co najmniej dwóch wiarygodnych świadków. Imiona świadków zatajano przed oskarżonym. Regulacja ta została wprowadzona w okresie, gdy inkwizycja walczyła z mającą w Langwedocji i Lombardii silną pozycję i możnych protektorów herezją katarów i miała służyć ochronie denuncjatorów przed zemstą, została jednak utrzymana także po ustaniu tych przyczyn i była jednym z najczęściej krytykowanych elementów procedury inkwizycyjnej[146].
    W świetle zachowanej dokumentacji wydaje się, że jedną z najskuteczniejszych metod obrony dla oskarżonego było prawo sporządzania listy „śmiertelnych wrogów” – zeznania takich osób nie mogły stanowić dowodu w jego sprawie. Przysługiwały mu jednak także inne uprawnienia. Mógł powoływać własnych świadków, co jednak w praktyce było utrudnione, gdyż osoby zeznające w obronie oskarżonych o herezję ściągały na siebie ryzyko podejrzenia o sprzyjanie herezji, zwłaszcza jeśli osoba, której broniły zostawała ostatecznie skazana. Oskarżony miał wgląd w obciążające go zeznania, jednak protokoły te udostępniano mu dopiero po usunięciu z nich informacji mogących ujawnić tożsamość świadków. Osoby podejrzane o herezję mogły korzystać także z pomocy prawnej, a od XV wieku było przyjęte, że każdy oskarżony musiał mieć wyznaczonego obrońcę. Reguły udzielania pomocy prawnej były jednak obwarowane licznymi restrykcjami, które znacznie osłabiały znaczenie tego uprawnienia. Zadaniem adwokata nie była bowiem obrona jego klienta, lecz pomoc w ustaleniu prawdy i zapobieżenie ewentualnemu skazaniu osoby niewinnej. Z tego względu, z chwilą, gdy adwokat doszedł do wniosku, że oskarżony jest winny zarzucanych mu herezji, zobowiązany był odstąpić od dalszej obrony; ponadto inkwizytor mógł cofnąć zgodę na udział obrońcy, jeśli uznał, że wina oskarżonego jest w dostateczny sposób udowodniona. Prawo kanoniczne zabraniało bowiem udzielania pomocy prawnej heretykom. W sprawach o herezję adwokatów nie obowiązywała tajemnica zawodowa, wręcz przeciwnie, byli oni zobowiązani ujawnić inkwizytorom obciążające oskarżonego informacje, które uzyskali udzielając mu pomocy prawnej. Ponadto oskarżony z reguły nie miał możliwości wyboru prawnika, lecz musiał zaakceptować osobę wyznaczoną mu przez inkwizytora. Począwszy od XVI wieku obrońcami zostawali najczęściej urzędnicy trybunału inkwizycyjnego[147].
    W celu uzyskania przyznania się do winy dopuszczalne było stosowanie tortur. Zezwolił na to papież Innocenty IV w bulli Ad extirpanda z 1252 roku. Tortury należało stosować tak, aby uniknąć spowodowania śmierci lub trwałego kalectwa. Do zastosowania tortur konieczna była zgoda całego składu sędziowskiego, w tym przedstawiciela miejscowego biskupa. Zasadą było, że należy je stosować tylko raz, choć później niekiedy obchodzono ten zakaz, traktując kolejne sesje tortur jako „kontynuację”, a nie powtórne zastosowanie. Podobnie jak w sądach świeckich, zeznania uzyskane w ten sposób mogły stanowić dowód tylko, gdy zostały dobrowolnie potwierdzone przez oskarżonego już po zakończeniu tortur. W świetle zachowanych protokołów wydaje się, że kościelna inkwizycja rzadko uciekała się do tego sposobu uzyskiwania zeznań. Średniowieczni inkwizytorzy preferowali raczej stosowanie takich środków przymusu jak areszt, pozbawienie snu czy ograniczenie pożywienia, niż zadawanie bezpośrednich cierpień fizycznych oskarżonemu. Wielu inkwizytorów (np. Mikołaj Eymeric, autor Directorium Inquisitorum) otwarcie wyrażało swój sceptycyzm wobec użyteczności tortur w procesie, uważając, że prowadzą one raczej do łamania ludzi słabych, ale niekoniecznie do ustalenia prawdy. Także w epoce nowożytnej trybunały inkwizycyjne nie szafowały torturami. Co więcej, stosowany przez nie asortyment tortur był znacznie skromniejszy niż w sądach świeckich. W Hiszpanii zauważalny jest jednak dość wysoki (rzędu ponad 30%) odsetek torturowanych w przypadku niektórych kategorii przestępstw, zwł. judaizantów oraz sodomitów. Choć inkwizycja generalnie rzadko uciekała się do tortur i około połowy XVIII zaprzestała ich stosowania, to jednak dopiero w 1816 zostały one formalnie zakazane[148].
  • Bezsprzecznie św. Inkwizycja była próbą ujęcia w jakieś ryzy władzy sądowniczej jaką posiadał kościół.
    W wielu przypadkach wytoki ferowane przez św. Inkwizycję ograniczały możliwe bestialstwo sądownicze. Faktem jednak jest, że święta Inkwizycja powstałą dla ratowania sytuacji powstałej w wyniku rozpasania i zwrócenia się KK w kierunku wartości materialnych. Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie będzie bronił "sprzedaży odpustów", która stała się przyczynkiem wystąpienia Marcina Lutra. Właśnie ten ewidentny błąd, choć nie on jeden podważa w mojej ocenie dogmat o nieomylności papieża, nawet jeśli przyjmiemy to uzupełnienie, "w sprawach wiary". Za rozpad jedności Kościoła i powstanie ruchów reformatorskich ewidentnie winę ponosi hierarcha KRK. Trudno dziś oceniać, kto więcej ludzi posłał do Boga przy użyciu stosu i innych metod, św. Inkwizycja, czy protestanci.
    Przy całych "zasługach" inkwizycji jako ujęcia w normy prawne sądownictwa nie można nie widzieć iż była ona ostoją zacofania i ograniczania rozwoju myśli ludzkiej. Znaczna liczba dzieł ludzi światłych trafiała do Indeksu Ksiąg Zakazanych których czytać nie było wolno pod rygorem ekskomuniki. Wystarczy wymienić dzieła Kopernika, Galileusza Dantego Alighieri, Mikołaja Reja, Adama Mickiewicza, Woltera, Emila Zoli, by wymienić tylko najznaczniejszych. Indeks ten jak wiemy obowiązuje po dzień dzisiejszy, choć od roku 1966 ma tylko znaczenie moralne jako wskazówka, czego czytać się nie powinno.
  • @Zawisza Niebieski 20:16:53
    Ruchy rozłamowe w Kosciele istniały od początku jego powstania, a nie od Lutra.

    Przyczyną była pycha ludzka, a nie "odpusty".

    Teza o tym, że Kosciół miał być ostoją zacofania nie broni się w najmniejszym stopniu w świetle danych historycxnych. To fałszywa i przebrzmiała teza.
  • @Rebeliantka 20:44:49
    Jak najbardziej, ruchy rozłamowe były od początku, choćby Szymon Mag, na początku. Faktem jest, że do reformacji doprowadziły błędy a w sumie skupienie się na sprawach materialnych, co zresztą widzimy i dziś. Jedną z przyczyn odchodzenia ludzi od KK jest właśnie skupienie się na sprawach materianych.

    To, że teza iż kościół jest, a przynajmniej był, choć i to "jest" też da się udowodnić jest lista dzieł będących krokiem milowym w myśli ludzkiej wpisanych w indeks ksiąg zakazanych, jak dzieło Kopernika, "O obrotach ciał niebieskich" świadczy, że teza jest prawdziwa.
  • Tutaj info o bulli Ad extirpanda papieża Innocentego IV z 1252 roku,
    w której papież upoważnił władze świeckie i kościelne do stosowania tortur w celu wymuszenia od heretyków zeznań, a także określił zasady stosowania tortur.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ad_extirpanda

    To wygladało inaczej, niż się powszechnie sądzi.
  • @Zawisza Niebieski 20:54:08
    //Jedną z przyczyn odchodzenia ludzi od KK jest właśnie skupienie się na sprawach materianych//

    Niewątpliwie jedną z przyczyn, dla której ludzie odchodzą od Koscioła, jest to, ze mają tzw. hopla na punkcie spraw materialnych.
  • Tutaj kompetentnie o torturach i stosach
    http://www.parafia-siennica.pl/index.php?pokaz=a_czytelnia/artykuly/inkwizycja/in02c
  • @Zawisza Niebieski 20:54:08
    Kopernik był duchownym katolickim i nigdy nim być nie zaprzestał.

    W mojej ocenie, nigdzie nie ma tyle obskurantyzmu i zaprzeczania prawdzie naukowej, co wsród aktywnych przeciwników KK.
  • @Rebeliantka 21:13:42
    Ave. 5*. PZDR.
  • @Repsol 21:15:17
    Dzięki i pozdrawiam też ;)
  • @Rebeliantka 21:13:42
    Nit temu nie zaprzecza, że Kopernik był duchownym do końca swych dni, był też światłym człowiekiem by była jasność, jednak jego dzieło, właśnie duchownego trafia na indeks ksiąg zakazanych, było zbyt postępowe, co jest przykładem, że Kościół jest ostoją wstecznictwa.
    Odchodzenie od kościoła ludzi widać na wielu etapach, mniejsza liczba ludzi na mszy, przyjmujących komunię, mniejsze darowizny na KK i Caritas. To są fakty, nie trzeba im zaprzeczać tylko zastanowić się, co jest przyczyną.
  • @Zawisza Niebieski 21:56:46
    Każda instytucja moze popełnić błąd, co jeszcze nie oznacza, że jest "ostoją wstecznictwa". Ten wielki kwatyfikator, stosowany przez przeciwników KK, jest niezasadny w świetle faktów.

    A ludzie odchodzą od Kościoła z powodu ogromnej ofensywy lewactwa, a nie z powodu tego, że Kościół mija się z prawdą.
  • Encyklika Jana Pawła II "Fides et ratio"
    http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/fides_ratio_0.html
  • @Zawisza Niebieski 21:56:46
    //dzieło, właśnie duchownego trafia na indeks ksiąg zakazanych, było zbyt postępowe,//

    Było zbyt niedokładne i gdyby na jego podstawie wyliczać pozycje statków to wszystkie spadły by poza dysk ziemi. Żegluga była podstawą handlu i komunikacji i nikt nie mógł sobie pozwolić na zamieszanie w obliczeniach pozycji na podstawie niedokładnych danych Kopernika.

    //Kościół jest ostoją wstecznictwa.//

    Kościół jest ostoją, na której zbudowano cywilizację europejską przez wieki dominującą nad światem i pomimo różnych wstrząsów wciąż jeszcze potężną. Gdyby wyplenić z Europy masonerię, heretyków i lewactwo Europa znów dominowała by nad światem. Siłą Europy przez wieki była różnorodność kultur i narodów, z konkurencji powstaje postęp.
  • @korwinista 22:14:26
    Dzięki za cenne uzupełnienia.
  • @Zawisza Niebieski 21:56:46
    poważniejsze ruchy heretyckie w kościele były wynikiem walki o władzę. zawiszo, nie bądż dzieckiem, wyobraż sobie ówczesne społeczeństwo. indeks ksiąg zakazanych obejmował dzieła, które mogły być użyte nie dla dociekania prawdy , a dla wywrócenia porządku społecznego. a kto mógł finansować ośrodki ''wolnej myśli'' żeby ekscytowały ''opinię publiczną'' przeciw porządkowi panującemu? skoro autentyczne elity były u władz, to chyba elity jakieś mniej autentyczne:)). trzeba popatrzeć sobie na historię gospodarczą, na kumulację kapitału. dlaczego doszło do rewolucji bolszewickiej? a choćby obecnie dlaczego są rozpowszechniane takie owoce ''wolnego ducha'' jak feminizm, homoseksualizm, gender np.? wielkie mi rzeczy - teoria heliocentryczna! każdy normalny człowiek wie, że słońce wschodzi i zachodzi. na co chłopu pańszczyżnianemu wiedza o obrotach sfer niebieskich?. atak poważnie, kolego zawiszo, w dodatku niebieski, skończcie z tą politgramotą, że wstecznictwo , ciemnota itd. ruszcie kolego głową. oficjalnie cezar zginął bo był przeciw demokracji. przeczytajcie sobie mój komentarz pod artykułem ''cesarstwo rzymskie za panowania juliusza cezara a czasy współczesne. '' przestańcie jak dziecko powtarzać poprawne politycznie wersje historii. od przejęcia władzy przez siły jasności nasza cywilizacja upada coraz niżej i pogrąża się w coraz większej ciemnocie
  • @Zawisza Niebieski 21:56:46
    Przede wszystkim jego teoria w praktyce dawała gorsze rezultaty od ptolemejskiej. Kopernik uznał, że planety poruszają się po orbitach kołowych. To jest oczywiście bzdura,o czym dzisiaj wiemy. Tak naprawdę udowodniono teorię Kopernika dopiero w XIX wieku (bodaj w 1839). Po Koperniku którys astronom ogłosił, że co prawda Ziemia stoi w centrum, słońce krąży wokół niej, ale planety juz wokół Słońca. Itd, itp. I jak chcesz tak bardzo krytykować Kościół to pamiętaj, że Kartezjusz i Roger Bacon ostro byli przeciw tej teorii, a Galileusza w ogóle wyśmiali. Miłego dnia.
  • @Humpty Dumpty 23:54:12
    nie chodziło o taką czy inną teorię tylko o jej potencjał do wysadzenia z siodła ówczesnych elit żeby ktoś mógł zająć ich miejsce.
  • @Humpty Dumpty 23:54:12
    Hmm, ciekawe. Nigdy nie miałam czasu poszukać, jak z tym Kopernikiem na indeksie było ;)
  • @nobody44 23:59:20
    Tego nie wiedziałam w związku ze sprawą Kopernika. Można prosić o przybliżenie tej kwestii?
  • @Rebeliantka 00:04:43
    w teorii względności to w ogóle nie ma znaczenia, bo wszystko zależy od ''obserwatora''
  • @Rebeliantka 00:04:43
    No to masz tu wielu gamoni. PZDR. :)
  • @Rebeliantka 00:04:43
    kościół był kojarzony mocno z geocentryczną teorią ptolemeusza. tu mamy podobny problem jak ztym przyswajaniem antyku przez barbarzyńskie kultury, niegotowe ani ze słownictwem ani z pojęciami. nagłośnienie teorii kopernika podważało obraz świata uświęcony przez kościół a chodziło o ferment. kościół mógłby od początku mieć teorię heliocentryczną, i wtedy rolę wywrotową spełniłaby jakaś teoria geocentryczna - uznano by wtedy, że kościół jest odleciany w kosmos a nie zajmuje się sprawami realnymi. teoria nie ma znaczenia, tylko jesj wywrotowy potencjał
  • @Rebeliantka 00:04:43
    obejrzyj sobie wykład, jakimi drogami ''herezja'' przenikała do europy. to rzuca światło http://www.youtube.com/watch?v=EBPuwwMhMng
  • @nobody44 00:21:53
    Z grubsza wiem, ale zmobilizowałeś mnie do wysłuchania wykładu, co brat już dawno mi zalecał :)
  • @nobody44 00:16:11
    Ciekawa koncepcja, ale trochę ryzykowna ;) Kościół jawi się w niej jako "nieobiektywny".
  • @Rebeliantka 00:35:21
    walka o władzę jest nieobiektywna. a swoją drogą, to wygląda to tak, że najpierw był arystotele, potem długo nic, potem św. tomasz, a jago uczniowie go nie całkiem zrozumieli. potem znowu długo nic i na pocz. XXw. tomasza odkrył ponownie gilson. a tego kontynuuje szkoła lubelska. kiereś i jaroszyński są w niej chyba najwybitniejsi. zamieszczam krótki wykład kieresia o wszystkich koncepcjach prawdy. dobre kompendium http://www.youtube.com/watch?v=eMxzkMzTllY
  • @nobody44 00:42:07
    Dzięki.
  • @Rebeliantka 00:44:05
    my pleasure
  • @nobody44 00:44:53
    Jeszcze jedno:

    //walka o władzę jest nieobiektywna//

    Walka o władzę nad czym? Nad kim?
  • @Rebeliantka 00:47:00
    ludzie dawniej identyfikowali się z religią. ród miał swojego bożka, który sakralizował społeczność i był żródłem moralności. religia była najważniejszym zwornikiem państwa zawsze. jak się rody zaczęły łączyć to powstał politeizm, żeby wszyscy byli usatysfakcjonowani. póżniej ludzi było więcej i państwa ekspandowały, i żeby się utrzymać i przezwyciężyć partykularyzmy , przyjmowały religię uniwersalną, monoteistyczną. najważniejszą siłą państwowotwórczą była religia. przenikała się z państwem. religia była fundamentem. i teraz jak ktoś chciał objąć władzę z zewnątrz, żeby na danym terytorium np. założyć jakieś faktorie, czy wprowadzić wolność lichwy, to musiał częściowo przejąć lokalne elity, a częściowo podważyć . żeby podważyć porządek musiał podważyć jego fundament, czyli religię. w XVIII wieku np. najpierw była akcja oświeceniowa, podkopująca religię, potem rewolucja, a potem władza już łatwo przechodziła do ''mocniejszych rąk'' . władza nad narodami. cały ten proces przebiega od katarów do stanu obecnego, z koncentracją najważniejszych dóbr w nielicznych rękach i powsznym monstrualnym zadłużeniem.
  • @Rebeliantka 00:47:00
    religijne postulaty wywrotowców są instrumentem politycznym. weżmy protestantyzm. przeszkadzało szermierzom wolności i prawdziwej wiary sprzedawanie odpustów, ale nie przeszkadzało im palenie ludzi. sami mieli swoje inkwizycje a kalwin był wyjątkowo bezwzględnym inkwizytorem. do dziś mówi się: ''kalwińskie sumienie''. żeby zrozumieć protestantyzm, trzeba wiedzieć kto go zfinansował i jak wyglądał krajobraz własności po wojnie trzydziestoletniej. i w tym kontekście trzeba widzieć inkwizycję.
  • @nobody44 01:07:36
    A to teraz rozumiem, co chciałeś powiedzieć i to nie budzi moich wątpliwości.

    Natomiast nadal dysonansowo mi brzmi "walka Kościoła o władzę". :)

    Bo celem Kościoła jest zbawienie wierzących, a nie władza świecka, choć Państwo Boże na ziemi niewątpliwie jest do zbawienia pomocne.
  • @nobody44 01:23:40
    Doskonałe uzupelnienie. Thx.
  • @All
    Dopadło mnie zmęczenie, więc już się pożegnam i pójdę spać.

    Ale chętnie przeczytam kolejne głosy w dyskusji jutro.

    Dziękuję Wszystkim i dobranoc.
  • @Rebeliantka 01:30:07
    koścół rządził sferą ducha a król sferą materialną, ale to wszystko się przenikało. wspierało wzajemnie. chrześcijaństwo jest prawdziwą religią i dązy do zbawienia, ale ludzie identyfikowali się z religją. nacjonalizmy to jest XIXw. ludzie uznawali się za poddanych króla bo jego władza jest od boga. żeby w tym organiżmie coś podważyć i skruszyć spoistość moralną ludu, trzeba było zaatakować kościół, jakieś dogmaty, to automatycznie podważało porządek społeczny. kościół został w to wciągnięty i do dziś religia tam , gdzie jest mocna, jest atakowana pierwsza. a tam gdzie jest słaba, to ten proces już się odbył, dlatego jest słaba. zresztą w całej historii zniszczenie jakichś plemion, czy narodów zawsze wiąże się ze zniszczeniem ich bóstw, czy religii
  • @nobody44 01:40:28
    Świetnie postawiona "kropka nad i".

    Dzięki i dobranoc.
  • @Rebeliantka 01:42:44
    dobranoc
  • Do tego,
    Duchowni nie mieli prawa skazywac. Mogli tylko przesluchiwac i potwierdzac, czy dana osoba TRZY RAZY (w odstepach tygodniowych) przyznala sie do zarzutow. Potem spisywali raport i dawali sprawe w ręce świeckich sędziow.
    Zwyczajną kara bylo wygnanie z kraju, lub ulaskawienie, jesli przestępca oddal ukradzone mienie i przyjąl religie chrześcijańską.
    Wiekszość Żydow wybrała banicję, wyjechała na Wschod (po kolei Francja, Niemcy, POLSKA, i Rosja) i narzekają do dzisiaj. Na Kościół, a nie na sędziow, ktorzy ich zkazywali!
    Po drodze zrobili Rewolucję Francuzką we Francji, zalożyli Bawarska Republikę Radziecką w Niemczech, i Rewolucję Bolszewicką w Rosji.
    Hiszpania, DZIĘKI INKWIZYCJI, uniknęła tych wszystkich klęsk.
    Więcej szczegółów tutaj: GWIAZDA i KRZYŻ: http://multibook.pl/pl/p/Michael-Jones-Gwiazda-i-krzyz/383.
  • @Humpty Dumpty 23:54:12; nobody44
    Jak wy to wszystko pięknie potraficie ubrać w pozory logiki. Mniejsza dokładność obliczeń i to oczywiście powód by księgę wpisać na listę ksiąg zakazanych za czytanie których groziła ekskomunika. Gratuluję logiki myślenia. Silna wiara zawsze była motorem wstecznictwa. By nie było że atakuję KRK pokażę przykład z innej religii. Islamu. Alhambra perełka sztuki melioracji, medycyna arabska stała na znacznie wyższym poziomie niż europejska i co, silny islam i Arabowie cofnęli się w rozwoju. To samo stało się z medycyną w Europie, tyle, że wcześniej. Dziś ziołolecznictwo raczkuje, w porównaniu do tego co potrafiły robić wiedźmy, ludowi lekarze. Właśnie wyrwanie nauki spod wszechwładzy religii dało jej skok nauki, jaki dziś obserwujemy. Skok, który obserwowaliśmy w Odrodzeniu, odrodzenie po czym, z czego, jak myślicie? Porównajcie rozwój technologiczny krajów protestanckich z krajami ściśle katolickimi. Czego brakowało Hiszpanom, Portugalczykom, zgarnęli wszystkie zasoby Ameryki Płd i co? Dziś Hiszpania, Portugalia wlecze się w ogonie krajów rozwiniętych, mówię oczywiście porównując do sąsiadów, Niemcy, Francję, Wielką Brytanię. Przecież to właśnie w krajach protestanckich odbywa się rewolucja przemysłowa XIX w, przy wszystkich jej wadach dała rozwój nauki. Nie dlatego, że tu KRK, tam religia minimalnie inna, inna tylko władza. Chodzi o podejście do drobnej sprawy. Wyłuszczył ją Teve Mleczarz, ze Skrzypka na dachu. "Nie jest wstyd być biednym, ale czy to aż taki wielki zaszczyt"? Nie wspieraj biedaka datkiem a daj mu pracę. Hierarcha którą niosła w sobie dwuwładza prowadziły do rządów garstki uprzywilejowanych nad rzeszą ludzi. Pojedźcie do St. Petersburga, tam jak na dłoni widać kontrast życia garstki uprzywilejowanych nad resztą. I nie chodzi o lewicowe poglądy, "żołądki wszystkie równe" a o dopuszczenie szerszej grupy ludzi do wiedzy, nie zakazywanie nowych teorii, wpisywanie ich na indeks ksiąg zakazanych, bo nie zgodna z "myślą Boga". Jak myślicie, dlaczego teraz mamy taki szybki rozwój nauki? Inni ludzie się rodzą? A może tylko oddzielono naukę od wiary i dano dostęp do wiedzy szerszej grupie ludzi?
  • dzięki Rebeliantko5*
    ...za ten cenny wpis...na tym pogańskim ugorze...pozdrawiam niepoprawnie
  • @Autorka
    Zbrodnie jakoby, których dopuszczał się KK, mają być propagandową zasłoną dymną, którą:

    1. Dokonuje się ataku na KK i wiarę Chrześcijańską,

    2. Pomniejsza znaczenie niewyobrażalnych i realnie dokonanych zbrodni przez bezbożne systemy totalitarne,

    3. Gloryfikuje w ten pokrętny sposób anty ludzkie i antychrześcijańskie ideologie oparte na terrorze i zbrodni.

    Taki właśnie ukryty cel mają, ci którzy rozpowszechniają te brednie o niesamowitym terrorze i zbrodniach jakich niby miał się dopuszczać KK.

    Pozdrawiam.
  • @ranger 19:15:15
    rendzer a gdzie będziesz się spowiadał gdy już dojdzie to do Ciebie, że nie srebro, nie złoto, nawet nie zdrowie jest najważniejsze na tym świecie a... ZBAWIENIE? Gdzie będziesz się spowiadał gdy już wybijecie (Ty i tacy jak Ty) Kościół Rzymsko Katolicki do ostatniego księdza? Księża którzy- jak byc może jeszcze nie wiesz-, jedyni na tym świecie mają nadaną im przez Sakrament Święceń Kapłańskich moc zmywania naszych grzechów. Ta zgniła fala z Zachodu, niszczenia Kościoła RK dociera już do Polski. Jak pewnie wiesz na Zachodzie burzy się kościoły jak kiedys w Rosji. Podobno tam na Zachodzie, już niektórzy uczą się języka polskiego by móc się u nas w Polsce u naszych księży... WYSPOWIADAC I PRZYJĄC SAKRAMENT POKUTY. Życzę Ci więc owocnej refleksji na ten temat.
  • @Zdzich 04:11:45
    Dziękuję. Odwzajemniam się linkiem:

    http://www.pch24.pl/od-ordaliow-do-swietego-oficjum,497,i.html
  • @Zawisza Niebieski 06:27:42
    Nie chce mi się odnosić do tych lewackich dezinformacji. To wszystko, co podajesz, już dawno zostało obalone!

    Zwrócę Ci tylko uwagę na śmieszną niekonsekwencje w Twoich twierdzeniach:

    //Dziś ziołolecznictwo raczkuje, w porównaniu do tego co potrafiły robić wiedźmy, ludowi lekarze. Właśnie wyrwanie nauki spod wszechwładzy religii dało jej skok nauki, jaki dziś obserwujemy//.

    A wiedźmy, to były "lekarki religijne", czy też nie? No i jak to jest z tym rozwojem nauki? Wiedźmy, to naukowcy, czy nie, bo kompletnie nie rozumiemTwojej tezy. Przyczyniały się do rozwoju wiedzy, czy ograniczały go?

    Poza tym, ziołolecznictwem zajmowali się też katoliccy kapłani i zakonicy. - dawniej i dziś. Słyszałeś o franciszkanie Klimuszko lub ojcu Grande lub przychodniach bonifratrów?
  • @night rat 07:17:43
    Dzięki za celny komentarz.
  • @trybeus 08:47:11
    Miło mi :)
  • @AdNovum 09:15:23
    Oczywiście. Dzięki za dobitny i trafiający w sedno komentarz!
  • @Jan Paweł 09:49:09
    //Podobno tam na Zachodzie, już niektórzy uczą się języka polskiego by móc się u nas w Polsce u naszych księży... WYSPOWIADAC I PRZYJĄC SAKRAMENT POKUTY//

    Cenny alert!
  • @
    Czytam z zainteresowaniem artykuł i komentarze (pomimo, iż mam inne zdanie).
    Napisała Pani:
    /W tekście Dekretów Soboru w Vienne, podpisanych przez Klemensa V - pierwszego papieża w niewoli awiniońskiej, ../

    Jak należy rozumieć "niewolę awiniońską"?

    Pozdrawiam
  • @roux 11:34:03
    Bardzo proszę.

    http://dziedzictwo.ekai.pl/text.show?id=4516
  • @Rebeliantka 11:47:46
    Dziękuję
  • @Zawisza Niebieski 06:27:42
    To taki sposób na dyskusję, żeby zamiast argumentacji powyzywać troszeczkę interlokutorów? To odpowiedz, proszę, czym zajmowało się watykańskie obserwatorium astronomiczne? I jakim cudem "zakazana" teoria Kopernika była badana przez 300 lat bez przerwy? W tym za katolickie pieniądze samego papieża.
    PS. A tak na marginesie - najlepiej rozwinięty land niemiecki, Bawaria, jest katolicki. ;)
  • Wielkie Brawa Krysiu za głoszenie prawdy.
    5++++++++++++++++++ i pozdrowienia.!
  • @Zawisza Niebieski 06:27:42
    drogi zawiszo. twoja podstawowa teza jest błędna. mówisz,że silna wiara jest motorem wstecznictwa(co za fantastyczne, bolszewickie, określenie). właśnie taka teza jest dowodem wstecznictwa i ignorancji. każdy człowiek ma jakąś wiarę. jakiegoś boga. każdy człowiek ma ''wymiar religijny'' i tak czy owak szuka odpowiedzi ostatecznych. nawet jak jest ateistą to jest to akt wiary. bo nie ma takiej możliwości, żeby nieistnienie boga udowodnić. więc już na tej podstawię widać, że słabo myślisz. powtarzasz tylko bezmyślnie slogany propagandowe komuny. a to raczej świadczyłoby, że piszący te słowa wierzący ''ciemniak'' lepiej potrafi używać rozumu niż ty- człowiek pusto''oświecony''. wśród naukowców z pewnością większość stanowią wierzący, ale propaganda metawładzy i kryteria przyznawania nagród nobla to zupełnie inna bajka. mówisz o wyższości protestantów-kolejna bzdura ale w tym miejscu tylko zauważ, że kraje protestanckie są bankrutami, bo jeżeli znałbyś zasady %składanego, to wiedziałbyś, że katastrofa globalna jest tylko kwestią czasu, no ale ''młodzi wykształceni z wielkich miast'' nie są uczeni o takich rzeczach, bo to mogłoby zainicjować myślenie, a oni przecież mają być mięsem armatnim ''postępu''. a tymczasem bankowość krajów arabskich prowadzona według religii kwitnie! no to kto jest mądrzejszy? nie wracaj do czasów mitycznych króla ćwieczka, które znasz tylko w propagandowej wersji, czyli nie znasz wcale. wszystkie sprawy, które poruszasz są bardzo skomplikowane i wymagają dużej wiedzy. sądy inkwizycyjne niewątpliwie stanowiły znaczny postęp i w procedurze i w ''humanitaryżmie'' w stosunku do ówczesnych standartów. a jak wiesz, tak afirmowani przez ciebie protestanci nie skończyli z inkwizycją. herezja była narzędziem poltycznym. skojarz sobie chociaż po marksistowsku z jakimi zjawiskami w gospodarce wiąze się iherezja,na którą reakcję sytanowiła inkwizycja kwizycja. i zastanów się kogo broniła, czy swoich czy obcych. a co do renesansu to znowu kawał dobrej propagandy i żadnej wiedzy (zauważ, że renesans ,przypadkowo oczywiście, zbiega się z rozwojem banków)i jeżeli naprawdę chciałbyś wiedzieć coś o renesansie to obejrzyj wykład jaroszyńskiego, który zamieściłem powyżej. dowiesz się i o renesansie i o żródłach herezji w europie
  • @nobody44 14:49:13
    Pożyczki, kredyty oczywiście dla autochtonów były w latach 90tych oprocentowane na 1%!!!, by pokryć koszty obsługi, dla innych max. 4.5%!!! Średnio to było 3%! Sam korzystałem z takich pożyczek tam pracując, bo się opłacało. To w Emiratach. Tam także autochton biorąc pożyczkę, gdy nie spłacał miał gwarancję, że mu raz w życiu szejk spłaci, więc brali, nie spłacali, słali na konta w Europie, USA "państwo" spłacało. Prąd, gaz, woda i telefony, podręczniki dla dzieci były darmowe, no i brak czynszu..Jak jest obecnie nie wiem. Pzdr!
  • @Kula Lis 62 15:32:34
    ich banki pożyczają realne pieniądze i zarabiają na realnych pieniądzach. w kredycie banku zachodniego realne pieniądze stanowią mnie niż 10% kawoty kredytu a 90% jest ''z powietrza''. ale zarabiają na wszystkim. wartość samych instrumentów pochodnych - derywatów 10-krotnie przekracza roczny pkb całego świata. to jest jedna wielka bańka spekulacyjna. wszystko zniknie jak sen...
  • @Kula Lis 62 15:32:34
    i ściśle rzecz biorąc tam nie ma procentów tylko opłaty, które można porównać do procentów, jako koszt
  • @Humpty Dumpty 12:56:03
    Też jestem ciekawa odpowiedzi :)
  • @Kula Lis 62 13:48:29
    Wzajemnie :)
  • @nobody44 14:49:13
    O, piękne dzięki za cierpliwy komentarz do Zawiszy Niebieskiego. Bo ja już nie mam siły ;)
  • @nobody44 15:51:42
    Koszt utrzymania, pracowników, etc.
  • @Rebeliantka 16:05:49 skandal!!!
    Dochodzenie ws. podpalenia krzyży na koncertach Behemotha umorzone. Wobec braku znamion czynu zabronionego stołeczna prokuratura umorzyła dochodzenie ws. obrazy uczuć religijnych poprzez podpalenie krzyży na koncertach grupy Behemoth. Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą zapowiada, że odwoła się od tej decyzji. http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,dochodzenie-ws-podpalenia-krzyzy-na-koncertach-behemotha-umorzone,111477.html
  • @Rebeliantka 16:06:59
    można dyskutować, jeżeli ktośma zielone chociażby pojęcie. ale jeżeli jego wiedza jest na poziomie ''pionieró'', czy ''hitlerjugend'', czyli mięszanką sloganów i propagandy ,to rozmawiać się nie da. niestety musi być jakieś minimum wiedzyi logiki. zamieszczam trochę danych ny. inkwizycji Inkwizycja
    Ostatnia modyfikacja tematu: 3.4.113
    Dział "Wiara"
    Encyklopedia OKIEM - strona główna


    Inkwizycja. Narosłe wokół niej mity każą zapomnieć, że była najbardziej humanitarną instytucją czasów średniowiecznych. Wniosła do cywilizacji zdobycze, którymi teraz się chlubimy. Kłamstwa wokół niej mówią jednak, że była zbrodnicza i przelała morze niepotrzebnej krwi. Papież jednak przeprosił i miał rację.

    Spis treści
    ** Krew, stosy, zbrodnia
    ** Zalety
    ** Inkwizycja a państwo
    ** Encyklopedie o Inkwizycji
    Strony pokrewne
    ** Katarzy

    Krew, stosy, zbrodnia
    Powód powołania
    Inkwizycja Kościelna była instytucją powołaną dla zatrzymania działalności katarów i albigensów. Były to bardzo destrukcyjne ruchy, dopuszczające się morderstw przez zamurowanie w celi głodowej. Świat był doskonałym dziełem diabła. Wg nich najlepsze było niedopuszczanie do narodzin dzieci - aborcja w każdej postaci.


    Inkwizycja a rewolucja
    Inkwizycja hiszpańska w ciągu 400 lat uśmierciła min. 2-krotnie mniej osób niż rewolucja francuska w ciągu kilku pierwszych lat. Było to max. 30.000 (75 rocznie). Rewolucja francuska w latach 1792-1794 36.000 w tym 12.000 bez sądu (18.000 rocznie). W Hiszpanii w latach 1936-39 zgładzono ponad 60.000 za takie zbrodnie, jak arystokratyczne urodzenie, zbyt duży majątek, zbyt wysokie wykształcenie, bądź śluby zakonne. Liczba 30.000 ofiar Inkwizycji jest jednak i tak grubo przesadzona. Wg najnowszych badań historycznych w latach 1560-1700 spalono ... 500 osób. Wg niektórych źródeł liczba ofiar Rewolucji była znacznie większa "...liczba ofiar śmiertelnych wyniosła co najmniej 300 tysięcy." (Nowy porządek świata. - William T. Still, wyd. Wers, Poznań 1995, str. 97.) "...w czasie wojny domowej w Wandei padło 200 tysięcy ofiar...pisząc (ks. Poradowski) o ponad 400 tysiącach poległych." Kościół a rewolucja francuska. - (J. R. Nowak, Fundacja Nasza Przyszłość, Szczecinek 1999, str. 70.) (nad. Radosław Zieleziński)

    Inkwizycja w Ameryce
    W Meksyku pomiędzy rokiem 1574 a 1715 odbyło się... 39 egzekucji

    Tortury - rzadko
    Wbrew opinii tortury stosowane przez Inkwizycję były bardzo rzadko. W każdym razie rzadziej niż w ówczesnych sądach. Często kończyło się na podpisie pod oświadczeniem lub zeznaniu świadka. (prof. Adriano Prosperi "Tribunali della coscienza")

    20 stosów na 106 lat
    W najgorętszym okręgu Bajadoz w Hiszpanii w ciągu 106 lat (1493-1599) na stos skazano 20 osób.

    2 % skazanych
    Inkwizycja skazywała na śmierć. O tym wiedzą wszyscy, ale nie wszyscy słyszeli, że było to 2% wyroków. Ponadto liczne z tych wyroków papieże odwoływali. Niestety, do owych odwołań nie stosowali się królowie, którzy te kary jednak wymierzali - mimo woli Kościoła. (prof. Adriano Prosperi "Tribunali della coscienza")

    Czy Bernard Gui był okrutny
    Ulubiony filmowy inkwizytor Tuluzy Bernard Gui w latach 1307-1323 na 100 wyroków wydawał średnio 1 skazujący na ... przekazanie sądom świeckim - które na ogół jednak skazywały na śmierć. Działo się to w środku nieformalnego państwa Albigensów. Hmmm... fanatyk, okrutnik, a może bestia? W ciągu swojego życia doprowadził do skazania na śmierć aż 42 osoby.

    Krwiożerczy inkwizytor z Padwy
    Jeden z typowych inkwizytorów działający w XIII wieku w okolicach Padwy w ciągu 12 lat działalności wydał aż ... 5 wyroków śmierci.

    Turyn w XIV w.
    W całej diecezji turyńskiej w ciągu XIV wieku skazano na śmierć 22 osoby

    Sytuacja w epicentrum
    W połowie XII wieku Carcassonne było centrum ruchów heretyckich. Działała tam ostro Inkwizycja, która w latach 1245-1257 skazała na śmierć ... 21 osób. (za: Robert Żurek w: ''Fronda'' nr 33)

    Inkwizytorzy bezkarni?
    Cieszący się ponurą sławą inkwizytor Robert le Petitle został przez papieża pozbawiony funkcji, a przez współbraci zamknięty w lochu. Ostrzy Inkwizytorzy szybko też kończyli swój żywot - jak Konrad z Magdeburga (1233), Piotr z Werony (1252) czy Pedro Arbues z Hiszpanii (1486)

    Za co skazano Galileusza
    Opublikował nieudowodnioną teorię jako PEWNIK, nie potrafił jej udowodnić i, co więcej, napisał w sposób zakrawający na herezje. Jedynym dowodem, jaki przedstawił, były odpływy i przypływy (co jak wiadomo jest spowodowane przez Księżyc, a nie obroty Ziemi dookoła Słońca. Zostało to dopiero potwierdzone w 1748). Karą dla Galileusza było: Raz w tygodniu odmówić SIEDEM psalmów. Kara wygasła po trzech latach. Galileusz, jako że uważał się za wierzącego, "karę" kontynuował.

    Sąd boży
    We wczesnym średniowieczu stosowano tzw. sąd boży, w którym Bóg miał wydać wyrok na skazańca. Był to np. ''próba gorącej wody'' - zanurzanie we wrzątku bez śladu oparzeń, próba ognia - przechodzenie przez ogień, próba krzyża, gdzie oskarżony i oskarżyciel musieli stać ze skrzyżowanymi na piersiach rękami tak długo aż jeden z nich upadnie. Istniała też, opisywana w Biblii próba czystości gdzie niewiasta podejrzana o cudzołóstwo miała pić wodę zmieszaną z pyłem z posadzki tabernakulum. Jeśli "zgniło jej łono" okazywała się winną. Próbę tą wspomagały z pewnością choroby weneryczne; Sądy boże zostały zakazane przez sobór laterański w 1215 r.

    Polowanie na czarownice
    Akty tzw. "Sądów Bożych" (zakazanych przez Sobór laterański w 1215), palenie na stosie, procesy tylko po denuncjacji wystąpiły dzięki działaniom dwóch inkwizytorów świeckich, Henryka Institora w północnych Niemczech i Jakuba Sprengera w Nadrenii. Po śmierci papieża Innocentego VIII, który bardzo przejął się sprawą czarów, wydali oni komentarz - podręcznik dla inkwizytorów. Komentarz potępił wyraźnie papież Aleksander VI i niejednokrotnie uchylał wyroki w procesach o czary.

    Luter o Koperniku
    "Ludzie słuchają improwizowanego astrologa, który za wszelka cenę chce udowodnić, że to nie niebo się kreci, lecz ziemia. Aby wystawić na pokaz inteligencję, wystarczy coś wymyślić i podać to jako pewnik. Ów Kopernik, w swojej głupocie, chce zburzyć wszystkie zasady astronomii" (za V. Messori ''Czarne karty Kościoła'')

    Protestanci o teorii kopernikańskiej
    Kepler za nauczanie teorii kopernikańskiej został usunięty z protestanckiego kolegium teologicznego w Tybindze. Za nauczanie teorii sprzecznej z Biblią. (za V. Messori ''Czarne karty Kościoła'')

    Protestanci o innowiercach
    Należy przypomnieć nienawiścią, jaką pałał Luter i inni do Żydów. Twierdził, że należy dokonać eksterminacji tego narodu i wypędzić go z Europy. Miał poza tym prawdziwą obsesję na punkcie czarownic.

    Błędy Inkwizycji
    Inkwizycja nie była instytucją scentralizowaną. Odpowiedzialność ponosili głównie ówcześni inkwizytorzy - dobierani bardzo staranni jako ludzie oświeceni i moralnie nieskazitelni. Mimo to zdarzały się (nieliczne!) przypadki złych inkwizytorów, którzy jednak byli odwoływani i skazywani, jak np. Robert le Bourge (XIII w.), który po kilku latach działalności został osadzony w więzieniu.

    Przeprosiny
    Pomimo wiedzy o znacznych różnicach (na plus) inkwizycji i sądownictwa oraz braku wpływu na niektóre świeckie wyroki inkwizycyjne, papież Jan Paweł II przeprosił za błędy. Do tej pory nie uczyniła to ani jedna władza świecka, ani jeden rząd, król, cesarz czy parlament.


    początek strony
    Zalety
    Tortury - łagodniej
    Tortury uznawano jako metodę śledczą w całym świecie. Inkwizycja wprowadza dwa zastrzeżenia. Nie mogły prowadzić do okaleczeń i uszkodzenia zdrowia, a zeznania musiały być powtórzone dobrowolnie. Zeznania na torturach nie były brane pod uwagę. Z tych powodów były rzadko stosowane.

    Chorych nie sądzono
    To Inkwizycja wprowadziła zasadę, że nie wolno sądzić ani karać osób chorych psychicznie.

    Uniewinnienie na stosie
    Nawet już na stosie, gdy skazany publicznie się ukorzył, unikał śmierci.

    Więzienie Inkwizycyjne
    Często jako więzienia wykorzystywano cele klasztorne. Dopiero w razie złego zachowania lub niesubordynacji stosowano specjalne więzienie. Inkwizycja stosowała skrócenie kary za dobre sprawowanie oraz zwolnienie przez zaświadczenie proboszcza. Całkowicie nie do pomyślenia w ówczesnych sądach.(prof. Adriano Prosperi "Tribunali della coscienza")

    Protest uznany
    Znany jest (nie jeden) przypadek więźnia, który protestował strajkiem głodowym przeciw złym warunkom. Był wypuszczony na wolność i złożył pisemne podziękowanie.(prof. Adriano Prosperi " Tribunali della coscienza")

    Śmierć też humanitarnie
    Często przy wykonywaniu kary stosu stosowano wcześniejsze szybkie pozbawienie życia, aby skazaniec nie męczył się. Taki sposób w sądownictwie świeckim przyjął się dopiero w XX wieku. W owym czasie sądy znały 21 rodzajów śmierci w torturach.

    Inkwizycja przeciw karom
    Z dekretu Grzegorza IX wynika, że trybunały inkwizycyjne były powołane m.in. do tego, aby nie dopuścić do karania za herezję osób niewinnych. Związane to było z tym, że przedtem sprawy o herezje, wytaczane przez sądy świeckie, powodowały potworny chaos, tortury i wiele kar śmierci.

    Humanitaryzm Inkwizycji
    Inkwizycja była pierwszą instytucją, która wprowadziła obrońcę z urzędu dla każdego. Kary były generalnie łagodniejsze od kar wydawanych przez sądy cywilne. Kara śmierci zawsze była humanitarna, w przeciwieństwie do śmierci w męczarniach stosowanych przez wszystkie ówczesne sądy. Wprowadzono też wiele innowacji prawnych, przyjętych w sądownictwie dopiero w XX wieku.

    Humanitaryzm Inkwizycji
    Mało kto zna procedurę sądów inkwizycyjnych. Po przybyciu ogłaszano czas łaski dla ujawnienia się heretyków. Potem powoływano ławników - cieszących się zaufaniem społecznym. Oskarżony sporządzał listę swoich wrogów i ci nie mogli być świadkami. Miał prawo, a nawet obowiązek, korzystania z obrońcy. Do więzienia trafiał gdy nie stawił się na przesłuchanie. Przez cały czas próbowano z nim rozmawiać i nawracać. Korzystano z najlepszych teologów, księży i zaufanych ludzi. Cel był jeden - poznanie prawdy choć oczywiście zdarzały się nadużycia.

    początek strony
    Inkwizycja a państwo
    Inkwizycja pomysł cesarza
    Instytucję inkwizycji świeckiej powołał cesarz Justynian I (527-565) w Bizancjum. Nakazywał on ścigać innowierców i konfiskować majątki, a powrót do pogaństwa karać śmiercią. Potępiony został przez biskupów i papieży (np. papież Wigiliusz).

    Król rozpoczął ściganie heretyków
    To nie Inkwizycja lecz król Robert Pobożny w 1022 rozpoczął ściganie heretyków. Miał co do tego podstawy, gdyż sprzeciwiali się oni zasadom, które utrzymywały integralność państwa. Jednak uczynił to wbrew Kościołowi.

    Rok 1028 w Mediolanie
    W 1028 roku w Mediolanie władze miejskie podpaliły stosy pod heretykami. Nie uczynił tego Kościół w osobie biskupa Mediolanu, lecz władza państwowa, co świadczy o tym, że była to ruchy groźne, że sprzeciw istniał w społeczeństwie i że stosy były czymś normalnym, jak dla nas dzisiaj więzienie.

    Cesarz torturował heretyków przed Inkwizycją
    We Włoszech cesarz Fryderyk II tępił i torturował odstępców od wiary w czasach, gdy Kościół opierał się jeszcze przed podobnymi metodami.

    Śmierć z ręki prawa
    Np. w Strasbourgu w październiku 1582 skazano na stos 134 czarownice

    Śmierć dzięki sądom świeckim
    Te sprawy, które wykraczały przeciw państwu, były przekazywane pod sądownictwo świeckie. Kary śmierci były przez nich bardzo często ferowane. Podobnie jak stosowanie tortur. Prawie wszyscy papieże protestowali przeciw okrutności sądów świeckich stosujących się do prawa Saksońskiego, ogłoszonego przez cesarza Fryderyka I. Należy przypomnieć że Inkwizycja stosowała przede wszystkim kary moralne.

    Polowanie na czarownice
    Szaleństwo jakie ogarnęło Europę w związku z czarami spowodowało wiele stosów. Było to jednak fobia wywołana przez ludność a nie Kościół. Spalono ok. 300.000 tys. kobiet. 2/3 tych stosów płonęło jednak w protestanckich Niemczech. 70.000 płonęło w Anglii - oderwanej od Kościoła. Spośród pozostałych wiele było wykorzystywanych przez władzę świecką. Inkwizycja traktowana z ulgą zapewniała przynajmniej sprawę sądową - która rzadko kończyła się śmiercią, podczas gdy np. Kalwin skazywał na śmierć bez procesu.
  • @Kula Lis 62 16:08:21
    Znakomicie, że Komitet się odwołuje.
  • @nobody44 16:18:43
    Wielkie dzięki. Wskazane przez Ciebie informacje to fantastyczny materiał dla tych, którzy uporczywie dotychczas tkwili w kłamstwie nt. inkwizycji i nawet nie chciało im się zajrzeć do wskazanych przeze mnie linków, gdzie też część z przytoczonych przez Ciebie info się znajduje.

    Znakomite są przywoływane przez Ciebie statystyki, w tym porównawcze, i informacje o konkretnych inkwizytorach. Porównania liczbowe z działaniami heretyków i sądów świeckich, to bardzo cenne dane.

    Serdecznie dziękuję za tak cenne wzbogacenie dyskusji.
  • @Rebeliantka 16:41:17
    jest już dziś dużo rzetelnych informacji na temat inkwizycji, są książki, jest ''encyklopedia białych plam'', jeżeli ktoś poszukuje wiedzy to ją znajdzie. postawa zawiszy czarnego świadczy o takiej posiadanej przez niego mentalnej charakterystyce, którą zarzuca kościołowi na zasadzie wmawiania babie dziecka w brzuch. to on właśnie jest wstecznikiem, ignorantem i pewnie w tamtych czasach z takim umysłem znalazłby się w pierwszych szeregach polwania na czarownice
  • @Rebeliantka 16:41:17
    zawiszy niebieskiego of course. tak tak, z takim bezkrytycznym zamiłowaniem do plotek i propagandy byłby w awangardzie nagonki
  • @Rebeliantka 16:22:19
    Tak prokuratura chroni uczucia religijne: "Podpalenie krzyża na koncercie stanowi element pirotechniczny.” !!!!!!
  • @nobody44 16:53:56
    Super trafne podsumowanie.
  • @Kula Lis 62 16:59:05
    Czasami się zastanawiam, czy oni dostają awanse za wymyślanie najbardziej nieprawdopodobnych "uzasadnień"?
  • @Rebeliantka 17:05:30
    Raczej tak.
  • @Rebeliantka 17:05:30 Koniecznie przeczytaj.
    Mec. Wąsowski: To, co się dzieje w procesach wobec duchownych jest porażające. Zdarza się, że prokuratura stawia zarzuty bez opamiętania, po jakimkolwiek sygnale. http://wpolityce.pl/wydarzenia/72108-mec-wasowski-to-co-sie-dzieje-w-procesach-wobec-duchownych-jest-porazajace-zdarza-sie-ze-prokuratura-stawia-zarzuty-bez-opamietania-po-jakimkolwiek-sygnale-nasz-wywiad
  • @Rebeliantka 17:05:30
    tak wygląda dalszy ciąg agresji przeciw narodom europy. w czasach inkwizycji były to herezje, a po osłabieniu kk już jest czysty satanizm. religia jest żródłem moralności i głównym spoiwem wspólnot narodowych. jeżeli mamy być niewolnikami, to musimy zapomnieć o swojej godności, czyli musi być zniszczona religia , która tę godność podnosi i moralność. inkwizycja jawi się więc jako strażniczka godności i wolności człowieka. inkwizycja wprowadziła do sądownictwa takie zasady, jak: wieloinstancyjność sądu-możliwość odwołania, obowiązek posiadania adwokata, ławników, badania lekarskie- niemożność sądzenia chorych psychicznie,dobre traktowanie oskarżonych. i na każdym etapie możliwość ułskawienia. nie było chyba bardziej humanitarnego sądu
  • @nobody44 17:34:27
    Porównać to z dniem dzisiejszym, i u nas. Daję 5++++++
  • @nobody44 17:34:27
    W pełni podzielam konkluzje.
  • @Kula Lis 62 17:36:28
    Po to napisałam ten tekst ;)
  • @Rebeliantka 18:03:21
    dobrze, że dochodzimy do prawdy o naszym kościele, o naszej historii, o naszej cywilizacji. i warto to podkreślić w przededniu gospodarskiej wizyty ''starszych i mądrzejszych'' w naszym kraju. gdyby kościół był choć w małej części tak ''zbrodniczy'' jak to utrzymuje oświecona propaganda, dziś nie miałby zapewne kto składać takich wizyt
  • @nobody44 19:51:27
    Właśnie, Ale przeciwnicy Kościoła z tego portalu zarzucają mu, że jest w zmowie ze "starszymi i mądrzejszymi", a zbrodniczy był tylko wobec Słowian i szlachetnych heretyków, którzy ze "starszymi i mądrzejszymi" nie mieli mieć nic wspólnego ;)
  • @Rebeliantka 20:02:44
    bo ich ''myślenie'' polega na byciu pudłem rezonansowym ruskiej propagandy. tak jak inni ''młodzi wykształceni z wielkich miast'' są pudłami rezonansowymi michnika. propaganda przeciw propagandzie
  • @Rebeliantka 20:02:44
    ale w pewnych miejscach się spotykają, tam, gdzie interesy żydowskie, ruskie i niemieckie są zbieżne. takim miejscem jest walka z kościołem, jako spoiwen narodu
  • @nobody44 20:16:25
    Niestety.
  • @nobody44 14:49:13
    Jakże chętnie posługujecie się, mówię o większej grupie, określeniami "bolszewicki" nawet nie wiecie, że te metody nie bolszewicy a Kościół wymyśli. Idealnie je stosujecie, pomówienia, tupet. Rebeliantka nie wiedziała co oznacza Biblia Katolicka, wydawało jej się, że prywatne tłumaczenie to już Biblia ale mimo, że używała do określenia mnie dość ciężkich, dezawuujących oskarżeń, nigdy nie przeprosiła, nie przyznała się do błędu, wręcz napisała, że coś mogłem się od niej nauczyć. Myślę, że jednak już w sprawie Biblii ustaliliśmy co było pierwszą Biblią katolicką i coś się z tej dyskusji nauczyłaś.
    Wszędzie węszycie walkę z Kościołem, to Wam, znowu mówię jako grupie, całkowicie zamyka zdroworozsądkowe myślenie. Co ja powiedziałem, o inkwizycji, że była próbą porządkowania prawa i powiedzmy sobie dość postępową na tamte czasy, bo ograniczała samowładztwo niektórych ludzi, ustanawiała normy, choćby tortur. Było tam wielu ludzi światłych jak również niegodni, co zdaje się tu też było powiedziane. Nie raz można wykazać totalną głupotę ludzi tej instytucji. Czy ja z tym tekstem się spierałem, uważam, że to znacznie lepszy tekst rebeliantki , niż ten o Biblii.
    Może trochę nie tak powiedziałem, mówiąc słowa "silna wiara", bo wiara jest rzeczywiście sprawą indywidualną człowieka. Wielu wielkich ludzi było wierzącymi. To zawsze podkreślam, wiara jest sprawą indywidualną. Zaś tam gdzie religia przejmuje władzę nad nauką, tam obserwowany jest upadek nauki. Nie dziel ludzi na wierzących w to czy coś innego. Faktem jest, że rewolucja przemysłowa powstała w krajach, gdzie przeważała religia protestancka. U nas też protestanci bardzo dobrze się w gospodarce zapisali. Weź choćby Olendrów, którzy ujarzmili ujście Wisły. Iluż uciekinierów z ogarniętej wojnami religijnymi Europy Zachodniej budowało nasz przemysł? Protestancji mieli inne patrzenie na świat, katolicyzm kładzie nacisk na dawanie ryby, protestantyzm na dawanie wędki.
    Bankowość - rak naszej cywilizacji, pewnie w tym stwierdzeniu się ze mną zgodzisz. Oczywiście, że religijna bankowość arabska ma dużą przewagę nad żydowską. Myślę, że gdyby była bankowość chrześcijańska byłaby podobna do arabskiej. Bankowość żydowska stosuje coś, czego nigdy kultura chrześcijańska nie dopuściła, czyli lichwę. Właśnie dlatego bankowość chrześcijańska nie miała szans by powstać.

    Ja nie potępiam Kościoła w czambuł. Nie noszę jednak różowych okularów, nie zamykam oczu tam, gdzie Kościół złe czynił, a wiele czynił złego. Nie raz tytuł następcy św. Piotra dzierżyli ludzie niegodni.
    Faktem jest również, że średniowiecze, czyli okres, gdzie chrześcijaństwo przejmowało władzę w Europie powiązane jest z upadkiem ogólnie przyjętej nauki, kultury technicznej. Kim są wolnomularze, jak nie ówcześni inżynierowie, którzy nie podporządkowali się Kościołowi i rzeczywiście później utworzyli coś w rodzaju własnej religii.
    Tak jak pokazałem, że wspaniała nauka arabska upada wraz podporządkowywaniem jej religii. Nauka rozwija się tylko w okresach, gdy jest izolowana od religii, czyli przywracane są zdrowe zasady, wiara i religia sobie, nauka sobie. Stąd nie ma dla mnie znaczenia, czy naukowiec jest tego wyznania, czy innego, problemy się zaczynają, gdy naukowiec swoją wiedzę podporządkowuje religii. Mógłbym kilka przykładów podać, "opowieści dziwnej treści" osób, które posiadają ogromną wiedzę, w momencie gdy chcą bronić jakiejś tam tezy zaczynają opowiadać niestworzone rzeczy, ale po co. Osoba o której myślę, jest starszym człowiekiem, któremu należy się szacunek dla siwej głowy.
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    Po pierwsze nic z Tobą razem nie ustalałam, więc nie mów w moim imieniu. Po drugie, podtrzymuję, że pierwszym tłumaczeniem Biblii w języku polskim była Biblia Królowej Zofii.
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    Dalej, proces inkwizycyjny był niewątpliwie ogromnym krokiem do przodu jeśli chodzi o prawa i gwarancje procesowe podejrzanych i oskarżonych nie tylko w tamtym okresie, ale "w ogóle". Ja np. życzyłabym sobie, aby tak wysokie standardy procesowe obowiązywały w dzisiejszym polskim sądownictwie. Używanie z Twojej strony eufemizmu "dość postępowa próba porządkowania prawa", to jakaś niezrozumiała nowomowa, nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    Nie rozumiem, co masz na myśli mówiąc: "tam gdzie religia przejmuje władzę nad nauką". Nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Religia, to religia, a nauka, to nauka.
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    Alez bardzo proszę, podaj te przykłady, gdy katoliccy uczeni podporządkowywali uprawianie nauki religii.

    Na razie starczy. Pozostałą częscią Twoich "odkryć" zajmę się później.
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    no, to już lepiej. ale dla rozwoju nauki religia nie ma znaczenia. to są zupełnie odrębne porządki. i np. doktryna kościoła oparta na arystotelesie-tomasz doskonale to rozróżnia. to arystoteles wymyślił teorię aspektów i upowszechnił klasyczną koncepcję prawdy. a kultura scholastyczna scholastyczny uporządkował rozumowania. to był początek nauki. spór o uniwersalia jeszcze wyostrzył kogiczne dystynkcje. nie ma żadnej sprzeczności między nauką a religią czy teologią. inne aspekty, inne przedmioty, inne metody, inne cele. to wszystko było w średniowieczu abecadło. rewolucja przemysłowa była najpierw nie tyle w krajach protestanckich, co w anglii i złożyło się na to wiele czynników, a religijny najmniej o ile wcale. przede wszystkim sukces feudalizmu w postaci dobrobytu i wzrostu liczby ludności. teologicznie kościół anglikański prawie nie różni się od katolickiego, inni protestanci różnią się bardziej.w tym czasie anglia zaczynała dominować. tak jak ustrój rodowo-plemienny zmienił się w feudalizm, tak feudalizm przeszedł w kapitalizm. to były naturalne procesy na które kościół nie miał wpływu. a skoro kapitalizm to kapitał. no i teraz zastanówmy się, co się dzieje z kapitałem. jeśli idziemy tropem angielskim, to trzebaby chyba zacząć od marranów hiszpańskich, ich przymusowej emigracji do hiszpańskich niderlandów, rewolucji cromwella, która skutkowała ważną emigracją do anglii m. in. z niderlandów, ważnej roli reformacji w kumulowaniu kapitału na obszarach protestanckich, potem roli rotschildów, wojnach napoleońskich... ale to mi się podoba kolego. rzeczowy dialog. ja na tych rozmowach staram się czegoś nauczyć i się uczę. takie rozmowy mają sens. zawsze musimy kwestionować opinię obiegowe, choćby ze względu na tak potrzebny nauce ''sceptycyzm metodyczny''. nauka i rozumowanie wymagają pokory. w tym względzie chrześcijaństwo nie jest najgorszym nauczycielem. cieszę się, że zaczynamy rozmawiać .
  • @Rebeliantka 21:46:01
    @naftali wyskoczył z antytrynitaryzmem. ma gość ambicje
  • @nobody44 21:57:46
    Ja go nie czytam. On jest "ambitny" od zawsze.
  • @Rebeliantka 22:04:25
    ja mu podrzuciłem trochę materiału:-)))
  • @nobody44 22:06:48
    Chyba nie przeczyta ;)
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    A to znasz?

    http://adonai.pl/historia/?id=98
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    Warto przeczytać też to:

    http://arkapana.republika.pl/mity.html
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    A to czytaleś?

    http://jacek.kwasniewski.eu.org/reviews/Grant_SKROT_2.pdf
  • @Zawisza Niebieski 21:11:29
    A to znasz?

    http://www.kki.pl/piojar/polemiki/kosciol/nauka.html
  • @Rebeliantka 22:50:15
    to opracowanie wielgusa , który jest historykiem średniowiecznej filozofii jest znakomite, zabieram się za czytanie.
  • @nobody44 23:17:13
    Miłej lektury. Polecam też tą ostanią pozycję jezuity Moralesa.
  • @Rebeliantka 22:46:29
    czytam waśnie przytaczaną przez wielgusa wypowiedż bernarda z chartres ''"Jesteśmy karłami, którzy wspięli się na ramiona olbrzymów. W ten sposób widzimy więcej i dalej niż oni, ale nie dlatego, ażeby wzrok nasz był bystrzejszy lub wzrost słuszniejszy, ale dlatego, iż to oni dźwigają nas w górę i podnoszą o całą swoją gigantyczną wysokość". i przypomina mi się jak słuchałem tego na wykładzie dawno temu. wielgus był moim profesorem. anglicy zaadoptowali to na monetach 2 funtowych:'' standing on the shoulders fo giants''
  • @Rebeliantka 22:50:15
    Dzięki, postaram się zapoznać i wyciągnąć odpowiednie wnioski przed napisaniem kolejnego tekstu, który planuję. Na razie jednak życie codzienne wymaga bym zajął się czymś bardziej przyziemnym, niż przyjemności badania przeszłości.
  • @Zawisza Niebieski 23:53:38
    Życzę dużo przyjemności z lektury.
  • @nobody44 23:47:19
    Zazdroszczę wykładowcy. I nigdy nie wybaczę ludziom, którzy pozbawili Warszawę takiego arcybiskupa. Niech Bóg im wybaczy, jeśli jest to możliwe.
  • @Rebeliantka 00:59:38
    to jest taki jakby esej, w którym wielgus zabiera głos pojednawczy wobec jak gdyby obecnych oświeconych i przyznaje się do ''winy'' trochę na zapas i chyba nie zna jeszcze wszystkiego o procedurach inkwizycji.
  • @nobody44 01:15:02
    Zauważyłam.
  • @Rebeliantka 01:20:04
    z tym naftalim sobie przyjemnie pogawędziłem. i ze zjawą
  • @Rebeliantka 01:20:04 Zaczęła się powtórka rodem z komuny czyli czerwona "inkwizycja" PRLbis.
    Ktoś chce zastraszyć księdza? Nieznani sprawcy podpalili gospodarstwo rodzinne ks. Bużana. Czy to zemsta za ujawnienie prawdy? http://wpolityce.pl/wydarzenia/72206-ktos-chce-zastraszyc-ksiedza-nieznani-sprawcy-podpalili-gospodarstwo-rodzinne-ks-buzana-czy-to-zemsta-za-ujawnienie-prawdy-nasz-news
  • @Kula Lis 62 07:41:15
    Skoro wiadomo kto zlecił tę prowokację (są nagrania) to trzeba pójść tą drogą. Ale tego nie zrobi policja lokalna z Grajdoła Dużego tylko Centrala. Problem jest taki, że obecna władza Kościołowi, delikatnie mówiąc, nie sprzyja. Księża i prawicowi dziennikarze są solą w oku obecnym właścicielom Polski.Tym jawnym,j ak i tym ukrytym. Rzeczywistymi właścicielami PRLbis są postkomunistyczne tajne służby i ich potomkowie. To co robią niektórzy księża i dziennikarze obnaża niecną działalność ludzi,którzy za nic mają pomyślność ojczyzny i obywateli. Oni nigdy nie utożsamiali się z polskością a patriotyzm uważali i uważają za przeżytek, który przeszkadza w robieniu lewych interesów. Tacy nie cofną się nawet przed popełnieniem zbrodni, by móc dalej prowadzić swoją niecną działalność na szkodę ogółu Polaków. To klasyczny przykład jak wygląda tzw."dialog i pojednanie" tych zawsze niewinnych, prześladowanych i ponoć zagazowanych w "polskich obozach zagłady". A z drugiej strony to ich pedofilska religia mówi, że dziewczynka, która skonczyla 9 lat może mieć seks. Tak jak żyd Tw. Bolek, są za, a nawet przeciw.
  • @Kula Lis 62 07:41:15
    Czy prowadzący tą sprawę prokurator, sędzia i były esbek zostali ukarani? czy ci dwaj pierwsi awansowani? a ten ostatni wynagrodzony? Jak myślicie?
  • @Kula Lis 62 07:41:15
    Gdy rudy pajac oświadczył, że nie będzie klękał przed księdzem, dał tym samym sygnał przyzwalający na wszelkiego rodzaju prowokacje i chamstwo względem kościoła i kleru. Nie dziwi więc, że wszelkiego rodzaju hieny dziennikarskie typu Olejnik, Lis, Czuchnowski mogą czuć się bezpiecznie, wiedząc że rozciągnięto nad nimi parasol ochronny. Jeśli nie zastopują muszą zdawać sobie sprawę, że sprawy mogą obrać dla nich tragiczny skutek. To wcale nie jest groźba, tylko ostrzeżenie.
  • @Kula Lis 62 08:31:17
    adres miejscowego "notabla" jest znany. Ustawa śmieciowa obowiązuje- segregacja i utylizacja.
  • @Rebeliantka 01:20:04 Wolę Inkwizycję i Inkwizytorów niż ten żydo i szabesgoiski bolszewicki bezkarny bardak o którym poniżej.
    Wolę Inkwizycję i Inkwizytorów niż ten żydo i szabesgoiski bolszewicki bezkarny bardak o którym poniżej. Koledzy po fachu chronią prokurator. “Tu się powinny głowy posypać” http://www.tvn24.pl/koledzy-po-fachu-chronia-prokurator-tu-sie-powinny-glowy-posypac,389641,s.html
    Szokująca decyzja sądu dyscyplinarnego w sprawie znanej prokurator z Wrocławia. Sędzia nie zgodził się uchylić immunitetu pani prokurator podejrzewanej o fałszowanie dokumentów, fabrykowanie dowodów i celowe przedłużanie śledztw. Lista zarzutów jest długa, a prokuratura nie ma wątpliwości co do winy swojej koleżanki po fachu.

    - Sąd dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie wyraził zgody na uchylenie immunitetu – informuje rzecznik PG Mateusz Martyniuk.
    Niejawne uzasadnienie Dlaczego? To jest tajemnica, bo zgodnie z prawem uzasadnienie tej decyzji sądu dyscyplinarnego – kolegów po fachu – jest niejawne.

    - Sprawy dotyczyły błędów w sztuce lekarskiej. Takie zaniechania, których dopuściła się pani prokurator, dają podstawę, by postawić zarzut i pociągnąć do odpowiedzialności karnej na podstawie przestępstwa – wyjaśnia Liliana Łukasiewicz z prokuratury okręgowej w Legnicy.
    Według śledczych prokurator Justyna D. miała zamiatać pod dywan postępowanie dotyczące lekarzy prowadzących ciążę pani Małgorzaty Ossmann-Bitner, z której rozwiązaniem zwlekali aż pięć dni. W efekcie dziecko zmarło, a pani Ossmann przez wiele tygodni walczyła o życie.
    “Prokurator kłamał?”

    - Przez trzy lata pani prokurator informowała mnie, że akta są u biegłych, którzy długo zwlekają z wydaniem opinii uzupełniającej. Mówiła, że nie wie dlaczego, że się z nimi kontaktuje – opisuje Ossmann-Bitner. “Sąd dyscyplinarny nie wyraził zgody na uchylenie immunitetu”
    Szokująca decyzja sądu dyscyplinarnego w sprawie znanej prokurator z Wrocławia. Sędzia nie zgodził się uchylić immunitetu pani prokurator podejrzewanej o fałszowanie dokumentów, fabrykowanie dowodów i celowe przedłużanie śledztw. Lista zarzutów jest długa, a prokuratura nie ma wątpliwości co do winy swojej koleżanki po fachu.

    - Sąd dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie wyraził zgody na uchylenie immunitetu – informuje rzecznik PG Mateusz Martyniuk.
    Niejawne uzasadnienie
    Komornik działał z “rażącym naruszeniem prawa”. Straci prawo do wykonywania zawodu?
    Komornik z…
    czytaj dalej »
    Dlaczego? To jest tajemnica, bo zgodnie z prawem uzasadnienie tej decyzji sądu dyscyplinarnego – kolegów po fachu – jest niejawne.

    - Sprawy dotyczyły błędów w sztuce lekarskiej. Takie zaniechania, których dopuściła się pani prokurator, dają podstawę, by postawić zarzut i pociągnąć do odpowiedzialności karnej na podstawie przestępstwa – wyjaśnia Liliana Łukasiewicz z prokuratury okręgowej w Legnicy.

    Według śledczych prokurator Justyna D. miała zamiatać pod dywan postępowanie dotyczące lekarzy prowadzących ciążę pani Małgorzaty Ossmann-Bitner, z której rozwiązaniem zwlekali aż pięć dni. W efekcie dziecko zmarło, a pani Ossmann przez wiele tygodni walczyła o życie.
    “Prokurator kłamał?”

    - Przez trzy lata pani prokurator informowała mnie, że akta są u biegłych, którzy długo zwlekają z wydaniem opinii uzupełniającej. Mówiła, że nie wie dlaczego, że się z nimi kontaktuje – opisuje Ossmann-Bitner.
    Prokurator fabrykowała korespondencję
    Wideo: TTV Blisko ludzi Prokurator fabrykowała korespondencję
    - Z naszej wiedzy wynika, że akta nie zostały wysłane do Poznania w celu wydania opinii uzupełniającej. Prokurator kłamał? Tak to można powiedzieć – stwierdza Marek Ratajczyk z prokuratury apelacyjnej we Wrocławiu. Aby to ukryć, pani prokurator miała sfabrykować korespondencję z Zakładem Medycyny Sądowej w Poznaniu. Gdy media nagłośniły tę sprawę, akta zostały przesłane do Zakładu Medycyny Sądowej, ale w Białymstoku.
    “Tu się powinny głowy posypać”

    Oskarżyciel uważa, że na skutek działań Justyny D. jedna ze spraw została umorzona, a winni nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Wygląda też na to, że bezkarna pozostanie też pani prokurator.

    - Koledzy po fachu decydują o tym, czy ktoś ma zostać pociągnięty do odpowiedzialności albo nie. To jest po prostu chore – uważa Maciej Lisowski z Fundacji “Lex Nostra”.

    - To są dwie historie, które powinny zatrząść podstawami prokuratury we Wrocławiu i w okręgu. Tu się powinny głowy posypać. Nie posypała się żadna – podkreśla Marcin Rybak z “Gazety Wrocławskiej”. Prokuratura w Legnicy zapowiada odwołanie od decyzji sądu dyscyplinarnego o nieuchyleniu immunitetu Justynie D.

    - Jeżeli ta sprawa po raz drugi zostanie umorzona, to nikt już nie będzie prowadzić żadnych postępowań, zmierzających do ustalenia, co się stało – kończy Rybak.
    “To jest po prostu chore” Wideo: TTV Blisko ludzi “To jest po prostu chore” Ps. Przecież prokuratorzy, sędziowie itp. to towarzystwo wzajemnej adoracji tak jak lekarze. Korporacje w zawodach prawniczych są szkodliwe dla aparatu sprawiedliwości i powinny być prawnie zakazane. Konieczności takiego rozwiązania problemu, dowodzą codzienne informacje w mediach dotyczące tego co dzieje się w sądach i prokuraturach. Prokuratorzy, sędziowie, w większości to najbardziej skorumpowana banda przestępcza w Polsce, mówię o tym z doświadczenia z faktów, lekarze w obronie kolesiów przed odpowiedzialnością karną nie sięgają do pięt w fałszerstwie, matactwie i oszustwie w takich sprawach dokonywanych przez tą grupę przestępczą.Tylko opcja ZERO! jest w tanie coś zmienić, choć i to nie takie pewne z odmóżdżonym, tępym, “wykrzałconym” a nie wykształconym przez takiż samych nauczycieli, bez kręgosłupa moralnego społeczeństwem to także wielka niewiadoma i syzyfowe prace.
    Koledzy po fachu chronią prokurator. "Tu się powinny głowy posypać" http://www.tvn24.pl/koledzy-po-fachu-chronia-prokurator-tu-sie-powinny-glowy-posypac,389641,s.html
    Szokująca decyzja sądu dyscyplinarnego w sprawie znanej prokurator z Wrocławia. Sędzia nie zgodził się uchylić immunitetu pani prokurator podejrzewanej o fałszowanie dokumentów, fabrykowanie dowodów i celowe przedłużanie śledztw. Lista zarzutów jest długa, a prokuratura nie ma wątpliwości co do winy swojej koleżanki po fachu.

    - Sąd dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie wyraził zgody na uchylenie immunitetu - informuje rzecznik PG Mateusz Martyniuk.
    Niejawne uzasadnienie Dlaczego? To jest tajemnica, bo zgodnie z prawem uzasadnienie tej decyzji sądu dyscyplinarnego - kolegów po fachu - jest niejawne.

    - Sprawy dotyczyły błędów w sztuce lekarskiej. Takie zaniechania, których dopuściła się pani prokurator, dają podstawę, by postawić zarzut i pociągnąć do odpowiedzialności karnej na podstawie przestępstwa - wyjaśnia Liliana Łukasiewicz z prokuratury okręgowej w Legnicy.
    Według śledczych prokurator Justyna D. miała zamiatać pod dywan postępowanie dotyczące lekarzy prowadzących ciążę pani Małgorzaty Ossmann-Bitner, z której rozwiązaniem zwlekali aż pięć dni. W efekcie dziecko zmarło, a pani Ossmann przez wiele tygodni walczyła o życie.
    "Prokurator kłamał?"

    - Przez trzy lata pani prokurator informowała mnie, że akta są u biegłych, którzy długo zwlekają z wydaniem opinii uzupełniającej. Mówiła, że nie wie dlaczego, że się z nimi kontaktuje - opisuje Ossmann-Bitner. "Sąd dyscyplinarny nie wyraził zgody na uchylenie immunitetu"
    Szokująca decyzja sądu dyscyplinarnego w sprawie znanej prokurator z Wrocławia. Sędzia nie zgodził się uchylić immunitetu pani prokurator podejrzewanej o fałszowanie dokumentów, fabrykowanie dowodów i celowe przedłużanie śledztw. Lista zarzutów jest długa, a prokuratura nie ma wątpliwości co do winy swojej koleżanki po fachu.

    - Sąd dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie wyraził zgody na uchylenie immunitetu - informuje rzecznik PG Mateusz Martyniuk.
    Niejawne uzasadnienie
    Komornik działał z "rażącym naruszeniem prawa". Straci prawo do wykonywania zawodu?
    Komornik z...
    czytaj dalej »
    Dlaczego? To jest tajemnica, bo zgodnie z prawem uzasadnienie tej decyzji sądu dyscyplinarnego - kolegów po fachu - jest niejawne.

    - Sprawy dotyczyły błędów w sztuce lekarskiej. Takie zaniechania, których dopuściła się pani prokurator, dają podstawę, by postawić zarzut i pociągnąć do odpowiedzialności karnej na podstawie przestępstwa - wyjaśnia Liliana Łukasiewicz z prokuratury okręgowej w Legnicy.

    Według śledczych prokurator Justyna D. miała zamiatać pod dywan postępowanie dotyczące lekarzy prowadzących ciążę pani Małgorzaty Ossmann-Bitner, z której rozwiązaniem zwlekali aż pięć dni. W efekcie dziecko zmarło, a pani Ossmann przez wiele tygodni walczyła o życie.
    "Prokurator kłamał?"

    - Przez trzy lata pani prokurator informowała mnie, że akta są u biegłych, którzy długo zwlekają z wydaniem opinii uzupełniającej. Mówiła, że nie wie dlaczego, że się z nimi kontaktuje - opisuje Ossmann-Bitner.
    Prokurator fabrykowała korespondencję
    Wideo: TTV Blisko ludzi Prokurator fabrykowała korespondencję
    - Z naszej wiedzy wynika, że akta nie zostały wysłane do Poznania w celu wydania opinii uzupełniającej. Prokurator kłamał? Tak to można powiedzieć - stwierdza Marek Ratajczyk z prokuratury apelacyjnej we Wrocławiu. Aby to ukryć, pani prokurator miała sfabrykować korespondencję z Zakładem Medycyny Sądowej w Poznaniu. Gdy media nagłośniły tę sprawę, akta zostały przesłane do Zakładu Medycyny Sądowej, ale w Białymstoku.
    "Tu się powinny głowy posypać"

    Oskarżyciel uważa, że na skutek działań Justyny D. jedna ze spraw została umorzona, a winni nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Wygląda też na to, że bezkarna pozostanie też pani prokurator.

    - Koledzy po fachu decydują o tym, czy ktoś ma zostać pociągnięty do odpowiedzialności albo nie. To jest po prostu chore - uważa Maciej Lisowski z Fundacji "Lex Nostra".

    - To są dwie historie, które powinny zatrząść podstawami prokuratury we Wrocławiu i w okręgu. Tu się powinny głowy posypać. Nie posypała się żadna - podkreśla Marcin Rybak z "Gazety Wrocławskiej". Prokuratura w Legnicy zapowiada odwołanie od decyzji sądu dyscyplinarnego o nieuchyleniu immunitetu Justynie D.

    - Jeżeli ta sprawa po raz drugi zostanie umorzona, to nikt już nie będzie prowadzić żadnych postępowań, zmierzających do ustalenia, co się stało - kończy Rybak.
    "To jest po prostu chore" Wideo: TTV Blisko ludzi "To jest po prostu chore" Ps. Przecież prokuratorzy, sędziowie itp. to towarzystwo wzajemnej adoracji tak jak lekarze. Korporacje w zawodach prawniczych są szkodliwe dla aparatu sprawiedliwości i powinny być prawnie zakazane. Konieczności takiego rozwiązania problemu, dowodzą codzienne informacje w mediach dotyczące tego co dzieje się w sądach i prokuraturach. Prokuratorzy, sędziowie, w większości to najbardziej skorumpowana banda przestępcza w Polsce, mówię o tym z doświadczenia z faktów, lekarze w obronie kolesiów przed odpowiedzialnością karną nie sięgają do pięt w fałszerstwie, matactwie i oszustwie w takich sprawach dokonywanych przez tą grupę przestępczą.Tylko opcja ZERO! jest w tanie coś zmienić, choć i to nie takie pewne z odmóżdżonym, tępym, "wykrzałconym" a nie wykształconym przez takiż samych nauczycieli, bez kręgosłupa moralnego społeczeństwem to także wielka niewiadoma i syzyfowe prace.
  • @Kula Lis 62 11:53:12
    Kto, kiedy tym się zajmie? pytam. Senat, fałszerstwo, zabójstwo afery prawa http://www.savetubevideo.com/?v=l6TMutAosRQ Wygląda na to że senat RP zlecił zabójstwo Sławomira Salomona i jego rodziny ujawniając jego dane osobowo adresowe(ust.1997r). Zrobił to Senat, marszałek Borusewicz, senator Borys Damięcka, Przewodnicząca rady miasta Wrocławia Zdrojewska, żona obecnego ministra "kultóry" chazarskiej, lewackiej, pedalskiej, etc... tylko nie polskiej, chazarobolszewika, pomiot esesmana z-cy komendanta KL Płaszów, powieszonego po wojnie Zdrojewskiego, który samowolnie i bezprawnie utajnił akta na temat krewniaka znajdujące się w krakowskim IPN, na zawsze!!! w POrozumieniu z v prezydentem Adamskim. Tak zamordowano w łodzi osobę w PiS, we Wrocławiu miss Polski Agnieszkę Kotlarską 1996r .
  • @Rebeliantka 01:20:04
    Guru i gwiazdor Gazetopalaków(KGP) Dawid Wildstein – Bóg nie lubi rodziny

    W najnowszej, kreowanej na prezentującą katolicki punkt widzenia, Frondzie numer 69, w artykule „Mroki namiotu Abrahama. Lewacki teatr” Dawid Wildstein stwierdził, że „Bóg nie lubi rodziny” . Zdaniem Wildsteina „zagrożenie tkwi w rodzinie”, w rodzinie kryją się demony, rodzina ze swej natury jest patologiczną instytucją.

    Dla tego też, zdaniem Dawida Wildsteina, Bóg objawił się Abrahamowi. Celem ingerencji Boga, zdaniem publicysty Frondy, było poskromienie patologii pierwotnej rodziny. Według Dawida Wildsteina Bóg objawia się Abrahamowi i „niszczy tę wspólnotę, łamie jej prawa i zwyczaje, łączące jej członków emocje i popędy”. Bez takiej ingerencji, zdaniem publicysty, rodzina „nie jest nic warta”.

    Według Dawida Wildsteina Bóg ratuje jednostki przed rodziną, „bez Boga rodzina by nas pożarła. Pochłonęła by naszą tożsamość”. Zdaniem publicysty rodzina ze swej natury to „dzika walka o dominacje i ciągły mord”. Według Dawida Wildsteina „horda nadal tkwi w każdej rodzinie” a „kazirodztwo i morderstwo – dwa fundamenty hordy”.

    W swych rozważaniach Dawid Wildstein oparł się na autorytecie Zygmunta Freuda stwierdzając nawet, że „Bóg to pierwszy freudysta. I to freudysta najbardziej radykalny”. Freudyzm zdaniem publicysty przywraca właściwe, zagubione, znaczenie relacji Boga do rodziny, znaczenie tego dlaczego „Bóg nie lubi rodziny”. To freudowskie znaczenie najlepiej współcześnie, według publicysty, ma wyrażać teatr Warlikowskiego.

    Odmiennie od publicysty Frondy kościół katolicki niezmiennie głosi, że Bóg normy moralne zawarł w naturze ludzkiej. Błogosławiony Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Nigerii z 1998 roku, w czasie mszy świętej na błoniach Kubwa stwierdził, że „W porządku naturalnym rodzina jest podstawą wszelkiej ludzkiej wspólnoty i społeczeństwa. Z tej podstawowej komórki, jaką stanowi rodzina, rozwijają się rody, plemiona, narody i państwa” które mają „swoje źródło w ludzkiej rodzinie — we wspólnocie męża i żony, matki, ojca i dzieci”.

    W adhortacji „Ecclesia in Africa” z 1995 roku ojciec święty stwierdził, że „małżeństwo ze swej natury jest czymś więcej niż związkiem dwojga osób, ponieważ ma szczególną misję utrwalania rodzaju ludzkiego. W ten sam sposób również rodzina ze swej natury wykracza poza obręb ogródka domowego. ”Rodzinę łączą ze społeczeństwem żywotne i organiczne więzi, stanowi ona bowiem jego podstawę i stale je zasila poprzez swe zadanie służenia życiu: w rodzinie przecież rodzą się obywatele i w niej znajdują pierwszą szkołę tych cnót społecznych, które stanowią o życiu i rozwoju samego społeczeństwa. W ten sposób na mocy swej natury i powołania, daleka od zamknięcia się w sobie, rodzina otwiera się na inne rodziny i na społeczeństwo, podejmując swoje zadanie społeczne””

    W adhortacji Christifideles Laici z 1989 roku Jan Paweł II stwierdził, że „Rodzina jest kolebką życia i miłości, gdzie człowiek „rodzi” się i „wzrasta”, jest podstawową komórką społeczeństwa. Tę wspólnotę należy otaczać specjalną opieką, zwłaszcza wtedy, gdy ludzki egoizm, kampanie antyprokreacyjne, polityka totalitarna, a także nędza i ubóstwo materialne, kulturalne i moralne, jak również mentalność hedonistyczna i konsumpcyjna, niszczą źródło życia, ideologie zaś i rozmaite systemy, z którymi łączą się różne formy obojętności i niechęci, atakują właściwą rodzinie funkcję wychowawczą.”

    Jan Bodakowski

    http://www.pismofronda.pl/wp-content/uploads/2013/12/F69.jpg
  • @Kula Lis 62 11:53:12
    Wyrok: 15 lat za morderstwo(sic!!!!) Na 15 lat więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Białymstoku 17-latka, oskarżonego o zabójstwo właściciela osiedlowego sklepu. Wyrok, który zapadł po dwóch dniach procesu przy drzwiach zamkniętych, nie jest prawomocny. Oskarżony ma też zapłacić żonie i synowi ofiary w sumie 200 tys. zł częściowego zadośćuczynienia za doznaną przez nich krzywdę. Zabójstwo w małym sklepie na białostockim osiedlu Leśna Dolina miało miejsce rankiem 11 czerwca 2013 roku. 16-letni wówczas chłopak (w lipcu ukończył 17 lat) przyszedł z zamiarem kradzieży pieniędzy, miał przy sobie nóż z 20-centymetrowym ostrzem. Doszło do szamotaniny, w czasie której 50-letni właściciel sklepu został dwukrotnie, z dużą siłą, ugodzony nożem w plecy. Mimo blisko godzinnej reanimacji zmarł w drodze do szpitala. Sprawca został zatrzymany na miejscu. Ucieczkę ze sklepu uniemożliwiły mu bowiem osoby, które były na ulicy i, widząc co się dzieje, zatarasowały wyjście i zawiadomiły policję. Prokuratura domagała się w tej sprawie 15 lat więzienia(sic!!!); rodzina zmarłego występująca w charakterze oskarżycieli posiłkowych - 25 lat więzienia, czyli najwyższej kary, na jaką mógł być skazany sprawca w tym wieku. Karę 25 lat więzienia, o jaką wnosiła rodzina zmarłego, sąd uznał za karę o charakterze eliminacyjnym i ocenił, iż nie miałaby ona żadnej funkcji resocjalizacyjnej.(sic!!!!) -

    Ps. Co ten sąd bredzi!? Co to za bełkot? Kara o charakterze "eliminacyjnym" jest za surowa?? Ten bydlak z zimną krwią zaplanował i dokonał morderstwa i dostał 15 lat?? Po 7 latach wyjdzie na warunkowe i być może zamorduje następnego człowieka. Co to za brednie o "resocjalizacyjnej: funkcji kary! Proszę mi pokazać chociaż jednego skazanego, który wyszedł z więzienia będąc lepszym człowiekiem niż kiedy tam wchodził. Takich morderców należy ze społeczeństwa eliminować i kara śmierci za takie zbrodnie powinna być przywrócona.
  • @Kula Lis 62 18:11:07
    David pisze bzdury, ale po co Fronda to publikuje?
  • @Kula Lis 62 20:29:06
    Kara śmierci w rękach polskich sędziów, to niebezpieczeństwo legalnych wyroków pozbawiania życia osób będących przeciwnikami politycznymi i ideowymi masoństwa i postkomuny.
  • @Rebeliantka 20:33:57
    Wiem. Pzdr!
  • @Kula Lis 62 21:09:39
    Też pozdrawiam :)
  • @Rebeliantka 21:21:43
    Ja się nie dziwię co się dzieje teraz w tej bolszewickiej III RP/PRLbis .Fakty są takie, że po 1989 roku, nie przeprowadzono lustracji i dekomunizacji, we wszystkich instytucja państwowych. Zwłaszcza w prokuraturze, w sądownictwie, w ministerstwie finansów. Ta banda żydokomunistyczna, która pracuje w prokuraturach, w sądownictwie w Urzędach Skarbowych, Izbach Skarbowych czy w Urzędach kontroli Skarbowej, nie mówiąc już o ABW, to są "dzieci resortowe", bandyckich antypolskich i antykatolickich organizacji PPR, UB,PZPR, ZMS,SB, MO, ZOMO, ORMO czy WSI!!! Ta bolszewicka III RP/PRLBIS MUSI BYĆ SIŁĄ OBALONA innego wyjścia już niema!!!
  • @Kula Lis 62 21:26:45
    Radykalne zmiany w Polsce są konieczne. Kraj nie może być urządzony i rządzony wbrew polskim wartościom, które zawsze były powiązane z katolicyzmem. Dość postkomuny!
  • @Humpty Dumpty 12:56:03
    "czym zajmowało się watykańskie obserwatorium astronomiczne?"


    Tym czym zajmowaly sie obserwatoria sumeryjskie, egipskie, majow...?


    "I jakim cudem "zakazana" teoria Kopernika była badana przez 300 lat bez przerwy?"

    300 lat bez przerwy...a na ile zmian pracowali?
    : )

    A na serio, to naprawde 300 lat musieli sie przygladac najblizszym planetom zeby sprawdzic czy odkrycie ktore czlowiekowi zajelo kilkadziesiat lat jest zgodne z prawda czy nie?

    I dlatego musieli wciagnac na liste ksiag zakazanych, tak na wrazie czego?
    A sami po cichu sprawdzali, raptem jakies 300 lat bez przerwy?

    : ) : ) : )

    A tak przy okazji, to po co im na placu Piotra gwiazda 4 ramienna, wpisana w gwiazde 8 ramienna, z wbitym w srodek okregu egipskim obeliskiem, na przeciwko 16 ramiennej gwiazdy z niedwuznacznie ulozonymi symbolami kobiety i mezczyzny.
    Po co egipski sarkofag ?

    Czy moze trzeba by znowu zastanawiac sie ze 300 lat? : )
  • @Zawisza Niebieski 06:27:42
    Nie ze wszystkim sie zgadzam ale jest sporo prawdy w tym co napisales.
  • @nobody44 23:44:01
    "na co chłopu pańszczyżnianemu wiedza o obrotach sfer niebieskich?"

    A Tobie na co?
    Po co Tobie internet?

    Nie wystarcza Tobie sama wiara i codzienne nabozenstwa?
  • @eonmark 22:08:19 i wcześniejsze
    Pański problem polega na tym, że nie chce Pan zauważyć twardych faktów. Polecam lekturę:

    http://www.kki.pl/piojar/polemiki/kosciol/nauka.html
  • @eonmark
    Wyrywa Pan z kontekstu i spłyca cudze wypowiedzi. Wolałabym, aby Pan nie zajmował się manipulacjami na moim blogu.

    Poza tym, odczekał Pan kilka dni z udziałem w dyskusji, aby adresaci Pańskich komentarzy - sądząc, że dyskusja się juz wyczerpała - juz tutaj nie zajrzeli i aby pozostał Pan z tzw. ostatnim słowem. To nie w porządku. Proszę nie stosować takich tanich sztuczek.
  • @eonmark 22:08:19
    szeroka publiczność używa internetu , tak jak i 1000 innych wynalazków, nie rozumiejąc zupełnie, na czym się opierają. tak samo szerokiej publiczności była potrzebna teoria kopernika jak psu piąta noga. nikt z nas na co dzień nie myśli według niej. teoria ta jest używana instrumentalnie przeciw człowiekowi, żeby poczuł się zagubiony i przypadkowy w świecie, żeby łatwiej stał się łupem wszystkich wrogów rodzaju ludzkiego
  • @Rebeliantka 00:23:05
    A wie pani ze nawet o tym nie pomyslalem, o ostatnim slowie...to jakas moda teraz jest?

    Mysli pani ze nie mam nic innego do roboty jak czytanie wszystkich postow wszystkich blogerow I natychmiastowe zabieranie slowa w kazdej dyskusji...?

    Blog jest publiczny, tak jak dyskusja pod postami, jest eksponowany na widocznym miejscu wiec o co chodzi z ta teoria spisku...?

    Tworzysz w ten sposob wrazenie jakobym ne chcial uczciwie dyskutowac,
    Moze mierzysz wlasna miara : )

    Byc moze na dobre wyszlo wam ze z wami nie dyskutowalem live.

    Ale nic straconego.

    A jak rzekomo wyrwalem cos z kontekstu to prosze napisz o jaki kontekst chodzilo.
  • @nobody44 01:22:50
    Twoje poglady sa naprawde niesamowite.Czerpiesz garsciami z tradycji sredniowiecznej.
    Po co komu nauka, po co komu wiedza...no no, tak jak kosciol w najlepszym okresie, sam zabranial, wciagal na listy ksiag zakazanych ale ookryjomu przepisywal, studiowal, no I obserwowal niebo w celu sprzawdzenia kopernikowskiej teorii przez 300 lat, non stop.

    Ale jaki poziom wiedzy I obiektywnosci reprezentujesz juz sie zdazylem przekonac.
    Sporo bzdur niezgodnych z faktami juz napisales.
  • @nobody44 01:22:50
    Szerokiej publicznosci nie byla potrzebna teoria heliocentryczna...bo byla jak psu piata nog...

    Lepsza byla ta geocentryczna, niezgodna z prawda?
    Ta nie przeszkadzala szerokiej publicznosci jak psu piata noga?

    To co mowisz to czysta hipokryzja.Papieze niektorzy tez tak samo gadali, ba nawet tak jak ty glosili ze poznanie zjawisk natury jest niepotrzebne a nauka ktora wskazuje na sprzecznosci z tekstem ksiag jest zla...

    Oczywiscie nie mozna sie z tym niezgodzic.
    Wszystko co podkopuje swietosc ksiegi I kleru musi byc dla nich zle bo odbiera tym samym autorytet ktory przekladal sie na wladze I zyski...
  • @eonmark 03:02:21
    Oczywiście, że nie dyskutuje Pan uczciwie i jeszcze jest Pan do tego arogant, delikatnie to formułując.

    Ale, heretycy już tak mają. Bez odbioru.
  • @eonmark 03:30:19
    Przeczytaj w końcu arogancie:

    http://www.kki.pl/piojar/polemiki/kosciol/nauka.html

    A jak odrobisz lekcję ze znajomości faktów, czyli jakie są zasługi Kościoła w rzetelnym uprawianiu nauki, to mozesz wrócić na ten blog.

    Demagogów, kłamców i ludzi z kompleksami wobec Świętego Kościoła tutaj nie potrzebujemy.

    I jeszcze jedno: o kapłanach mówi się na moim blogu kapłani, a nie kler. Za wyzwiska wobec duchowieństwa czuję się zobowiązana banować. To ostatnie ostrzeżenie.
  • @eonmark 03:30:19
    do dziś, nawet jeżeli ''wyznajemy '' teorię heliocebtryczną, to praktykujemy teorię geocentryczną. nawet radio i tv mówią: ''słońce wschodzi'', ''zachód słońca''. itd. przyczepiasz się towarzyszu jak rzep psiego ogona. bo sam, mimo swojego ''naukowego światopoglądu'' postępujesz w życiu potocznym według teorii geocentrycznej. jesteś wrogiem kościoła i chcesz go ukamienować wszystko jedno czym. ale chwyciłeś właśnie nie ten kamień. jest powód, żeby zastanawiać się, czy do opóżnienia rozwoju nauk nie przyczynił się kk. ale nie jest to sprawa kopernika. ja ci o tym nie powiem, a ty sam tego nie znajdziesz, bo nie masz o tym pojęcia, a twój ''światopogląd naukowy'' to jest pic na wodę fotomontaż, przykrywka ignorancji.
  • @Czarny Borys 01:09:42
    Wzajemnie serdeczne pozdrowienia :)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej