Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
270 postów 9911 komentarzy

Bona diagnosis, bona curatio. Bez Boga ani do proga.

Rebeliantka - Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedających dym). Współzałożycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

Braun skazany za protest w PKW

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sędzia Iwona Konopka skazała dzisiaj Grzegorza Brauna i uniewinniła Hannę Dobrowolską, dziennikarkę. Uniewinnienie H. Dobrowolskiej było oczywistością, skazanie Brauna - wzbudza dezaprobatę.

Sąd uznał Grzegorza Brauna winnym naruszenia miru domowego PKW. Zasądzona została kara 1000 zł grzywny, na poczet której zaliczono czas przebywania Grzegorza Brauna w izbie zatrzymań.

Sąd uznał, że Hanna Dobrowolska (szefowa portalu Solidarni 2010) wypełniała w PKW misję dziennikarza relacjonując wydarzenia, w związku z czym została uznana za niewinną w sprawie naruszenia miru domowego PKW. 

Wyrok, wydany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w dniu dzisiejszym o godz. 14-tej (po 10 terminach rozprawy),  nie jest prawomocny.

Więcej o sprawie pisałam tutaj.

 

Jak poprzednio informowałam: 

"W nocy z 20 na 21 listopada 2014 r. w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie Policja zatrzymała 12 osób, wśród których byli dziennikarze rejestrujący protest obywateli w związku z wątpliwościami dotyczącymi funkcjonowania PKW podczas  obliczania wyników wyborów samorządowych z dnia 16 listopada".


Wobec 7 osób wniesiono akt oskarżenia zarzucając im naruszenie miru domowego Państwowej Komisji Wyborczej.

Uniewinniono wszystkich dziennikarzy: Jana Pawlickiego - reportera TV Republika i Tomasza Gzella - fotoreportera PAP (wyrok jest już prawomocny), a w dniu dzisiejszym Hannę Dobrowolską. 

Skazano 4 osoby: 1/ Grzegorza Senatorskiego – neurochirurga, lekarza ks. Stanisława Małkowskiego, uczestnika Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę, 2/ Rafała Mossakowskiego – z Centrum Edukacyjnego Powiśle, 3/ Zenona Nowaka –  ze Stowarzyszenia i partii "Dzielny Tata", 4/ a w dniu dziejszym - Grzegorza Brauna. Wyroki skazujące nie są prawomocne.

Zenon Nowak i Grzegorz Braun zarejestrowali Komitety Wybocze Kandydata na Prezydenta RP. Zenon Nowak nie zebrał wymaganych 100 tysięcy podpisów poparcia do rejestracji swojej kandydatury. 

Grzegorz Braun złożył w dniu wczorajszym w siedzibie PKW około 125 tysięcy podpisów osób popierających jego kandydaturę w wyborach na prezydenta. Jego pełnomocnikiem wyborczym jest Rafał Mosasakowski, też skazany za protest w PKW w dniu 20 listopada 2014 r. 

Niewątpliwie w tych okolicznościach Grzegorzowi Braunowi będzie trudniej niż innym zarejestrowanym kandydatom prowadzić kampanię wyborczą. 

 

Film z ogłoszenia wyroku
 
 
 
Mowa końcowa Brauna wygłoszona dzisiaj w Sądzie w Warszawie
 
 
 
    Uwaga. Filmy dodałam późnym wieczorem.
 
 
 Mowa końcowa Hanny Dobrowolskiej
 
 
 
Mowa końcowa adwokata Hanny Dobrowolskiej
 
 
Uwaga. 2 powyższe filmiki dodałam 28 marca 2015 r.
 
 
Komentarz Brauna i Dobrowolskiej do wyroku
 
 
 
 Appendix 29.03.2015
 
Wyrok skazujący G. Brauna na grzywnę nie uniemozliwia mu uczestnictwa w wyborach prezydenckich.
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • Pan Grzegorz
    taki grzeczny,kandydat do tego ,a jak smarkacz rwał i łamał drzwi . Pytam chłopie stary ? Poco ? Podpuścili ? To jaki z ciebie Kandydat ?
  • Wydali wyrok? / Dlatego?
    WSI-OK News: Braun złożył w PKW 125 tyś. podpisów >>> http://nichcik.neon24.pl/post/120686,wsi-ok-news-braun-zlozyl-w-pkw-125-tys-podpisow
  • Witaj Krysiu.. no popatrz .. nie dość że go sponiewierali to jeszcze to..
    To jest jednak grożenie nam.. całemu społeczeństwu.
    Dzięki za info

    pozdrawiam :)
  • @kfakfa 15:05:04
    Skąd to "wiesz"? Monitoring w siedzibie PKW i nagrania dziennikarzy nie potwierdzają takich "faktów".
  • @Nichcik 15:16:28
    Być może. Ale myślę, że wcześniej wydany wyrok ws Senatorskiego, Kossakowskiego i Nowaka dawał mu małe szanse na obronę.
  • @Astra 15:23:50
    Braun będzie miał ponadto "pod górkę" w wyborach prezydenckich.

    pozdrówka
  • @Rebeliantka 15:44:52
    - No tak,

    ... ale w takim razie co z Winnickim i Korwin-Mikke? Też tam byli.

    >>> http://nichcik.neon24.pl/post/120698,wsi-ok-news-korwin-czy-my-mozemy-cos-zrobic

    Myślę nawet, że to była prowokacja na której ktoś chciał zarobić, i dalej będą próbować "zarobić".
  • @Rebeliantka 15:45:48
    ... bo są niespodzianki

    Kandydaci na prezydenta: Faworyt raczej jeden, Andrzej Duda (PiS)

    05.02.2015 / Wp.pl: Do tej pory chęć wzięcia udziału w wyborach ogłosiło ośmiu kandydatów i dwie kandydatki. W czwartkowe popołudnie swój start w wyborach prezydenckich ogłosił Bronisław Komorowski.- Zamierzam ubiegać się ponownie o urząd prezydenta. Zachęcają mnie do tego wysokie oceny mojej pracy i społeczna akceptacja, która ma ponadpartyjny charakter - powiedział sam zainteresowany.

    WYNIKI OCEN http://wiadomosci.wp.pl/gid,17233195,gpage,10,img,17234563,kat,1342,title,Kandydaci-na-prezydenta-Polski,galeria.html * Wyniki sprzed konwencji kandydata PiS Andrzeja Dydy

    Andrzej Duda PiS............ Na TAK 71% < > Na NIE 29%

    Grzegorz Braun............... Na TAK 50% Na NIE 50%

    Korwin-Mikke .................... NaTak 40% NaNIE 60%

    Marian Kowalski ................ NaTak 38% Na NIE 62%

    Magdalena Ogórek SLD .. Na TAK 32% Na NIE 68%

    Jacek Wilk (KNP) .............. Na TAK 16% Na NIE 84%

    Komorowski ........................ NaTAK 10% Na NIE 90%

    Janusz Palikot .................... Na TAK 6% Na NIE 94%

    Anna Grodzka .................... Na TAK 6% Na NIE 94%

    Jarubas (PSL)................... Na TAK 6% Na NIE 94%

    * Wyniki mogą ulec zmianom
  • @Rebeliantka 15:43:22
    Fakty są takie ,że Braun "rwał " drzwi rozsuwane,które byly zablokowane-próbował je rozsunąć . Czym naruszył - jak wyżej. Filmik ten i inne widziała sędzina i każdy kto chciał zobaczyć. Pisałem jakiś czas temu o "rwaniu" drzwi przez Brauna u Nichcika.

    Wygra Duda ,Komo jest za stary i za chory ,być może Braun jest planem "B" .
  • Jednym słowem,
    kreowany jest następny bohater narodowy. Już był taki, z Matką Boską w klapie. Tym razem jest agitujący za ślepym posłuszeństwem Watykanowi.

    Duda twierdzi, że jako przyszłego prezydenta wiążą go umowy z NATO i EU, Braun natomiast twierdzi, że jest przede wszystkim katolikiem, a dopiero potem Polakiem. Wniosek taki, że dla obu tych kandydatów nie polska racja stanu jest najważniejsza.

    Tak czy owak, Zenon Nowak.
  • @Nichcik 15:48:59
    Winnicki sam opuścił siedzibę PKW. Korwina Mikke w momencie policyjnej akcji zatrzymań też nie było w PKW, z tego co jest mi wiadomo.
  • @Nichcik 15:50:29
    Te wyniki sprzed welu dni były na pewno niespodzianką ;)
  • @kfakfa 15:56:21
    Chcialabym zobaczyć ten film. Czy mogę prosić o link?
  • @Lotna 16:40:03
    Nie znam tej wypowiedzi Brauna. Byłaby dość dziwna.

    Proces, którego zakończenie zrelacjonowałam, interesuje mnie przede wszystkim z punktu widzenia praw obywatelskich Polaków, w tym prawa do protestu wobec nadużyć władzy.

    Nie wiem czy Braun jest kreowany na kogoś, czy sam się kreuje. W sprawie fałszerstw wyborczych slusznie było jego postępowanie, dlatego wyrażam dezaprobatę wobec wyroku.
  • Więcej informacji
    o dzisiejszej rozprawie i wydanym wyroku tutaj:

    http://solidarni2010.pl/30531-hanna-dobrowolska-wreszcie-uniewinniona-ws-protestu-w-pkw.html
  • @Rebeliantka 16:57:32
    Była to jego wypowiedź na spotkaniu z wyborcami, która była jego odpowiedzią na pytanie dotyczące przyczyn jego wielkiego poparca dla Kościoła. Nie wiem, czy uda mi sią znaleźć ten filmik.

    Jak chodzi o sam wyrok - pełan zgoda.

    Pozdrawiam
  • @Rebeliantka 16:52:46
    Jak bym go miał to bym wkleił. Wiem ,że było to pózno wieczorem -pokazał Polsat lub TVP INFO, . Braun stal bokiem do kamery ,kamera chyba z lewej strony . Film został prawdopodobnie zabezpieczony do celów procesowych .
  • @kfakfa 18:05:09
    Proszę - to - jest filmowane od strony komisji ,a ja widziałem od tamtej strony ,od strony Brauna i dziennikarzy

    https://www.youtube.com/watch?v=YNxLPY1gQ1s

    jak widać po dacie minęło trochę czasu...
  • @Lotna 16:40:03---//Braun natomiast twierdzi, że jest przede wszystkim katolikiem, a dopiero potem Polakiem. //
    Lotna, zmiłuj się. Nie wiem czy jesteś Katoliczką. Powiedz mi jednak co według Ciebie jest ważniejsze dla człowieka wierzącego: - Bóg, czy Ojczyzna? Nie pytam komuchów i ateistów, bo dla wiem ze dla nich istnieje inna wiara, alternatywna że tak powiem i Bogiem jest np. Marx, a trójcą świętą Marx-Engels-Lenin.
  • @Lotna 17:32:50
    Dzięki za informację.
  • @kfakfa 18:12:01
    Przecież ten film pokazuje, że Braun jest na terenie PKW, a drzwi są otwierane innym osobom, które chcą tam wejść.
  • @moher 18:34:41
    Trzeba uściślić, że katolik ma obowiązek być posłuszny KK tylko w sprawach wiary.
  • @Rebeliantka 18:59:28
    Czy ja napisałem - to jest dowód ? zaraz się "okaże" ,ze to ja otwieram.
  • "Rebeliantko"
    zajrzyj tu:
    http://trybeus.blogspot.com/
    I koniecznie przejrzyj komentarze pod wpisem Tryba.
    Byłem na spotkaniu z Braunem to mój kandydat.
    Pozdrawiam.
  • @kfakfa 19:12:49
    Tutaj sprawozdanie obserwatorki protestu - blogerki elig:

    http://www.ekspedyt.org/elig/2014/11/21/31145_pikieta-przed-pkw-i-okupacja-jej-gmachu.html

    Wyciągnięcie wniosków pozostawiam zainteresowanym.
  • @partyzant 18:21:47
    Skąd wiadomo, że Braun jest żydem?

    Poza tym moja notka jest o wyroku w sprawie protestu w PKW, a nie o walorach kandydatów na prezydenta.
  • @Rebeliantka 19:10:46 Zgadza się!
    Kościół Katolicki to my! Katolicy. Kto nie jest posłuszny zasadom swojej wiary, sam wyklucza się z naszej społeczności. Jeśli nadal uważa się za Katolika, to już jego sprawa. Dużo jest takich ochrzczonych, a "niedonoszonych" Katolików-uzurpatorów. Moje pytanie dotyczyło jednak czego innego. -Konkretnie. "Bóg jest ważniejszy, czy Ojczyzna"?
  • @Rebeliantka 18:49:01-//Dzięki za informację.//
    Jaką?... Przecież ona tego nie znajdzie.
  • @moher 19:33:27
    Moim zdaniem, taki dylemat jest abstrakcyjny. Bóg nie każe w ten sposób wybierać.
  • @Bibrus 19:16:44
    Zajrzałam. Cieszę się, że trybeus pięknie rozwija swój blog i jest wiele ciekawych komentarzy.
  • @Rebeliantka 19:28:02 -//Skąd wiadomo, że Braun jest żydem?//-
    Komuniści wszystko wiedzą lepiej. To pojętni i posłuszni uczniowie swoich mistrzów, więc wiedzą doskonale jak madrze postępować według zasady "łap złodzieja". drugie lub trzecie pokolenie wziętych przez mistrzów na szkolenie z czworaków. Poprzez upływ czasu zdążyli się wycwanić...
  • P.S. Kiedyś tam wcześniej
    Oskarżyliby Cię, że jesteś "kułakiem", czy też inna formą "wroga Ludu"
  • @
    Syjonistyczny Sąd skazał Chrześcijan, w tym BRAUNA. Uniewinnił pozostałych.
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/120699,braun-skazany-za-protest-w-pkw

    Jak pisałem:
    1. Braun zna Zachod, a zwłaszcza USA bardzo dobrze i NIE milczy wobec antypolskich działań Izraela i USA;
    2. Zdaniem Brauna nie ma Żydów chętnych do dialogu z Polakami;
    3. Syjoniści bardzo boją się Brauna;
    4. Braun to ostatnia szansa dla Polski.
  • @kfakfa 19:12:49
    Tutaj film z ogłoszenia wyroku.

    https://www.youtube.com/watch?v=iId3jSevqeM
  • @Zdzich 19:55:37
    No właśnie.

    Nie wiem, czy jest ostatnią szansą, ale argumenty 1-3 są istotne.
  • @Rebeliantka 19:41:07 -//Moim zdaniem, taki dylemat jest abstrakcyjny. Bóg nie każe w ten sposób wybierać.//-
    Zgadzam się. Masz rację. Pan Bóg nie każe. Ale to ja, a nie Pan Bóg zadaję konkretne pytanie. I mogę Ci podpowiedzieć, że nie ma w tym pytaniu dylematyczności.
  • @Nathanel 20:05:47
    Zaliczanie okresu pozbawienia wolności na poczet orzeczonej kary następuje OBLIGATORYJNIE według zasad określonych w art. 63 § 1 KK:

    "Na poczet orzeczonej kary zalicza się okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, zaokrąglając do pełnego dnia, przy czym jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności, dwóm dniom kary ograniczenia wolności lub dwóm dziennym stawkom grzywny".

    Czyli biorąc pod uwagę, że Sąd przyjął dla Brauna stawkę dzienną w wysokości 10 zł, a był pozbawiony wolności przez prawie 2 dni, to grzywna ulegnie zmniejszeniu o 40 zł. Oczywiście, jeśli wyrok ewentualnie się uprawomocni.
  • @Zdzich 19:55:37 Można się obawiać o jego bezpieczeństwo.
    Bo to jest tak wszędzie. Nasyłanie Policji, swoi sędziowie, a w końcu... Smutny jest ten świat w rękach sług złego... Pozdrowienia Zdzichu. Nie bądź naiwny (chociaż człowiekowi dobremu ciężko uniknąć naiwności, bo nigdy do końca nie pojmuje, jak perfidni w kłamstwie potrafią być owi słudzy. Pozdrawiam. SZCZĘŚĆ BOŻE!
  • Btw
    http://wpolityce.pl/polityka/238816-kbw-sprawdzi-system-obslugujacy-wybory-dopiero-po-tescie-pkw-podejmie-decyzje-ws-wyborow-prezydenckich
  • @Nathanel 20:05:47 -// Prawdziwie prześladowani od dawna leżą w grobach.//
    Cześć Im i Chwała! No ,ale chyba nie sugerujesz oddawania głosów na trupy? Nawet Pan Jezus rzekł; "Zostawcie umarłych umarłym", a żywym nakazał się zając ich aktualnymi problemami. ---????-;(((
  • Mowa końcowa Brauna na procesie
    https://www.youtube.com/watch?v=ZnJpigWP39o
  • @Nathanel 21:00:10
    Nathanelu, nie mam powodu zakładać, że mowa końcowa Brauna wygłoszona dzisiaj w Sądzie w Warszawie była mową oszusta. Wysłuchaj jej, proszę.

    https://www.youtube.com/watch?v=ZnJpigWP39o
  • @Nathanel 21:34:17
    Ja nie prowadzę tutaj kampanii wyborczej Brauna. Ustosunkowałam się do wyroku skazującego, który w mojej ocenie jest błędny.
  • @Nathanel 21:34:17
    Tak ,pięknie mówił ,że egzaltowane panie waliły drzwiami i oknami,a UB-k papciowy trzymał drzwi w hotelu Solec.
  • @Rebeliantka 21:46:07
    Co do wyroku pozostaje odwołanie i wykładnia o którą prosi sąd obrona.
  • @kfakfa 21:48:54
    To oczywiste, że przysługuje apelacja. Zaznaczyłam, że wyrok nie jest prawomocny.
  • @Nathanel 21:34:17
    //Słowa nic a nic nie kosztują//

    Ależ kosztują. W tym przypadku 1.000 zł i zapis w kartotece karnej. Jeśli wyrok się uprawomocni, oczywiście.
  • Grzegorz B.
    Chciał poświrować ,jak Bolek co skacze z katapulty przez 4-metrowy płot.
  • @Rebeliantka 21:59:33
    Witam , zawsze mówiłem że żyjemy w chorym kraju .Pozdrawiam i ukłony.
  • @kfakfa 22:06:24
    Moim zdaniem, takie porównanie nie jest trafne.

    Pan ma dziwnie emocjonalny stosunek do tej sprawy.
  • @Repsol 22:09:27
    Wzajemnie :)
  • @Nathanel 22:20:42
    Moim zdaniem Braun jest naprawdę poszkodowany i szczerze zaangażowany w nagłaśnianie patologii w wymiarze niesprawiedliwości.

    W mojej ocenie "wielcy" mu nie pomagają.

    Nie widzę, aby jego sprawami specjalnie się też interesowały media mainstreamu.

    Nawet portal wpolityce.pl zamieścił dość oszczędną i nie do końca obiektywną relację z dzisiejszego wyroku.

    Oczywiście, mogę się mylić.
  • @Max von Stirlitz 23:42:22
    Hmm.

    Powtórzę. Ja naprawdę nie prowadzę kampanii G. Brauna.

    Zajęłam się tylko dziś wydanym wyrokiem skazującym.
  • @Max von Stirlitz 23:42:22
    Jeszcze raz.

    Nie chciałabym, aby ktokolwiek był skazywany za spokojny protest w sprawie fałszerstw wyborczych.

    Czy to jest jasne?
  • @Max von Stirlitz 23:42:22
    Fajnie że Ciebie nie zbanowali , admini tu nie kumają że jak Hans Kloss możesz podrapać ich za uchem . No pasaran Amigo . :)))
  • @Rebeliantka 23:56:13
    On jest wyjątkowy , dlatego musimy Jegomościa popierać , szkoda że bloga nie zakłada , pewnie widzi więcej jak ja ?. Ukłony. ;)))
  • @Max von Stirlitz 00:07:43
    Niestety złota rybka uciekła z zielonej wyspy . Ave : )))
  • @Max von Stirlitz 00:07:43
    Nie mam danych ani by potwierdzić, ani by sfalsyfikować Twoje tezy.

    Nie o tym była moja notka ;)
  • @Repsol 00:08:13
    ;)
  • @Rebeliantka 00:10:49
    MadMax jest niepowtarzalny ,dobrze że tu ma ochotę pisać .Pozdrawiam z uśmiechem . :)
  • @Max von Stirlitz 00:22:10
    No co ty Jinks nie kuma Bluesa . Życie Amigo. Daruj mu , nie wszyscy kumają czaczę . Ave.: https://www.youtube.com/watch?v=CcsSPzr7ays
  • @Max von Stirlitz 00:22:10
    Hrabio z Korczakiem w tle , jesteś poza konkursem . Dobrze dowalasz , Pozdrawiam :))) https://www.youtube.com/watch?v=CcsSPzr7ays
  • @Max von Stirlitz 00:33:56
    Odpuść , Szanowna Autorka patrzy na Ciebie z przymrużeniem oka . : )
  • Czy sąd jest niezawisły ???
    W "Polsze" jest historyczną normą gnębienie i eliminowanie patriotów. Znakomite wystąpienie Grzegorza Brauna z pewnością dotarło do pani sędzi, jednak paraliżujący strach przed niegodziwym systemem, którego zasady pani sędzia dobrze zna, zmusił ją do wydania takiego wyroku.
    Bojownik o praworządność skazywany jest przez niepraworządny sąd. Absurdalna sytuacja, niczym z Kafki, oparta na inkwizycyjnym modelu sądowniczym, nie mająca nic wspólnego ze sprawiedliwością. Jeżeli nie Magdalena Ogórek to z pwenością Grzegorz Braun prawo w Polsce zmieni.
  • @partyzant 18:21:47
    Żebyś ty był taki polski jak Grzegorz Braun ale ty jesteś zwykłym prowokatorem. Brzydzę się takimi jak ty.
  • @Jan Ryś 01:53:28
    -)))))))))
  • @Max von Stirlitz 02:26:14
    A propos Magdaleny Ogórek - aluzji nie poniał ? I w ogóle mniej pij @.
  • @moher 20:14:27
    Dla mnie największym i najważniejszym wskaźnikiem w takich przypadkach jest stopień ataku syjonistów.
    W przypadku Brauna, całe galerie oszczerstw opublikowali, zanim jeszcze zgłosił swoją kandydaturę!
    W tym czasie, o innych kandydatach nawet nie słyszałem.
    Czyż to nie wystarcza Polakom, aby zrozumieć, że Braun jest najlepszym kandydatem dla Polski i jej przyszłości?

    (Nie zapomnijmy, że bohaterem sędziny Iwony Konopki był semicki bandyta-policjant "Andrzej Czajka".)
  • @Nathanel 02:06:59
    ;)
  • @Max von Stirlitz 02:26:14
    Dostał "tylko" grzywnę? No pewnie, sędzia mogła przecież dać rok więzienia. Byłby wzorzec do wykorzystania w przypadku naśladowców;((((

    Tym bardziej, że polecenie opuszczenia sali konferencyjnej wydał pracownik Kancelarii Prezydenta ;)

    Ps. Kancelaria wynajmuje swoje pomieszczenia Państwowej Komisji Wyborczej ;)
  • @Jan Ryś 01:12:51
    Mam wrażenie, że niesprawiedliwy, stronniczy sąd stał się już w Polsce taką "normalką", że jak ktoś protestuje przeciwko jego orzeczeniom i sposobowi funkcjonowania, to jawi się przede wszystkim jako "podejrzany manipulator", a co najmniej jakiś "odmieniec" ;)
  • @Max von Stirlitz 02:26:14
    Aha. Trzeba dodać, że ta grzywna, będąca symbolicznym - wedle Twojej oceny - wyrokiem została jeszcze szlachetnie umniejszona przez Sąd o 40 zł, bo zaliczono na poczet kary 2 dni zatrzymania.

    Jeden dzień obywatela Brauna w pace wart 20 zł !!!!!!!
  • I jeszcze jedno
    Sąd uniewinnił Hannę Dobrowolską - i bardzo dobrze - stwierdzając, że w PKW pełniła ona obowiązki dziennikarskie.

    Ale przedtem inny sędzia w tym samym sądzie stwierdził, że jej zatrzymanie było zasadne, bo jest tylko dziennikarzem obywatelskim, nie posiadającym umowy o pracę (sic!).

    Zatrzymanie Dobrowolskiej było niezwykle brutalne i raząco naruszające jej poczucie godności.

    Warto o tym pamiętać w kontekście całej tej sprawy.

    Policja i Kancelaria Prezydenta "wygrały" na całej liniii z protestującymi. Tak to należy widzieć.
  • Tutaj pozostałe materiały filmowe
    m.in. mowa końcowa Hanny Dobrowolskiej i jej adwokata

    http://solidarni2010.pl/30531-hanna-dobrowolska-wreszcie-uniewinniona-ws-protestu-w-pkw-aktualizacja--video.html?PHPSESSID=3403c5d2413cd5c46b2fc4259fecde5b
  • @Max von Stirlitz 09:40:44
    Niech nadal pracuje nad tym - jak nazywasz - "imidzem bojownika". Oceniam skutki, a nie motywy :)
  • @Max von Stirlitz 09:59:44
    Moim zdaniem - z powodów podanych w moich poprzednich komentarzach - wyrok wobec Brauna nie jest śmieszny.

    Mnie w ogóle nie bawi.

    Traktujmy poważnie prawa obywatelskie, niezależnie od tego, co myślimy o kandydatach na prezydentów.

    Ten wyrok trzeba oceniać w kontekście zakwestionowania w nim praw obywateli do protestu wobec nadużyć władzy.

    W notce
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/119878,protest-w-pkw-skandale-policyjne-i-sadowe
    pisałam:

    Nawet gdyby Hanna Dobrowolska nie wykonywała obowiązków dziennikarskich, to obecność jej i innych osób w siedzibie PKW nie tylko, że nie była społecznie niebezpieczna - o wysokiej szkodliwości (co jest konieczne do postawienia zarzutu popełnienia przestępstwa naruszenia miru domowego), ale wręcz zasługiwała na społeczną aprobatę.

    W tym miejscu warto przywołać wyrok kasacyjny Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 1991 r. (sygn. akt V KRN 84/90) - od wyroków z lat 1984 i 1985 - wydany pod przewodnictwem legendarnego sędziego Bogusława Nizieńskiego, w którym uniewinniono księży katolickich Andrzeja Wilczyńskiego i Marka Łabudę od zarzutu naruszenia miru domowego Zespołu Szkół Zawodowych we Włoszczowej podczas akcji protestacyjnej młodzieży w 1984 r. Uczniowie protestowali wówczas przeciwko zdjęciu przez dyrekcję szkoły zawieszonych przez nich w klasach szkolnych krzyży. W ww wyroku stwierdzono:

    „Oskarżeni byli duchownymi – i jak to słusznie podkreślono w rewizji nadzwyczajnej – ich powinności w określonych sytuacjach są oczywiste oraz wynikają z ich powołania i etyki chrześcijańskiej …. /ich/ przebywanie z młodzieżą było obowiązkiem sumienia…... Wobec … zaistnienia … potrzeby pozostania oskarżonych księży z młodzieżą, która podjęła akcję protestacyjną… nie sposób jest przypisać oskarżonym, że w tej sytuacji, nie stosując się do polecenia dyrektora szkoły co do jej opuszczenia, zrealizowali oni materialny element czynu, a zatem, że czyn ich był społecznie niebezpieczny, jak tego wymaga definicja przestępstwa zawarta w art. 1 k.k.

    Skoro zatem czyn oskarżonych nie był społecznie niebezpieczny, ale wręcz odwrotnie, zasługiwał również na społeczną aprobatę, to stwierdzić należy, że oskarżeni księża Marek Ł. i Andrzej W. nie dopuścili się /przestępstwa naruszenia miru domowego/”.

    Sąd 25 lat później w 2015 roku w Warszawie orzekł, że Grzegorz Senatorski, Rafał Mossakowski i Zenon Nowak są przestępcami naruszającymi mir domowy PKW. Tym samym cofnął się do orzecznictwa z okresu stanu wojennego, wyrokując wbrew Konstytucji i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Obywatela.
  • @Max von Stirlitz 09:59:44
    Co Ty nie powiesz?

    Max... a gdzie są wszystkie Twoje wpisy... zostałeś odbanowany i co?

    Zniknęły bo? bo nie wiem :)
  • @Rebeliantka 10:09:31
    //Sąd 25 lat później w 2015 roku w Warszawie orzekł, że Grzegorz Senatorski, Rafał Mossakowski i Zenon Nowak są przestępcami naruszającymi mir domowy PKW. Tym samym cofnął się do orzecznictwa z okresu stanu wojennego, wyrokując wbrew Konstytucji i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Obywatela.//

    Nie znałam tego.. to jest temat na osobny wpis, Ty to zrobsz najlepiej.
    Po prostu niesamowite... kiedy mówię o tym znajomym, że rządzą nami ci sami bandyci... no cóż.. oni nie wirzą niestety...
  • @Astra 10:22:57
    Więcej tutaj:

    http://rebeliantka.neon24.pl/post/119878,protest-w-pkw-skandale-policyjne-i-sadowe
  • @Max von Stirlitz 10:39:39
    Uważam że nie jesteś dawnym Maxem... gdzie są Twoje wpisy?

    Kogo reprezentujesz?
    ..... nieładnie... kimkolwiek jesteś...
  • @Max von Stirlitz 10:55:41
    Na poważnie? i co usunął wszystkieTwoje wpisy?

    Jesteś inny od Maxa którego znałam.. sorry :((
  • @Max von Stirlitz 10:39:39
    Grzywna jest żałosna?

    Więc zestawmy całkowite dotychczasowe "koszty" skazanego:

    1/ 2 dni zatrzymania na policyjnym dołku z wszelkimi możliwymi szykanami - jak dla gangsterów - kajdanki, etc.,

    2/ 10 rozpraw w celu wyjaśnienia sprawy w pierwszej instancji (Bogu dzięki, że adwokaci byli "pro bono"),

    3/ grzywna 1000 zł plus wpis w karttece karnej (kto będzie się zastanawiał w przyszłości nad tym, co to za "kryminalista", będzie się szermować zapisem, że był "karany"),

    4/ poczucie niesprawiedliwości i krzywdy z powodu nieuwzględnienia przez Sąd, iż szkodliwość zarzucanego czynu była znikoma, a wręcz czyn zasługiwał na aprobatę.

    Proszę zauważyć, że nie tylko Braun został zatrzymany i skazany. Dotyczy to też innych osób: Senatorskiego, Kossakowskiego, Zenona Nowaka.

    Co by spotkało innych potencjalnych naruszaczy "miru domowego" instytucji łamiących prawo, którzy by nie mieli dobrych adwokatów?

    Zapewne wyroki pozbawienia wolności.
  • @Max von Stirlitz 11:09:22
    No cóż. Chcesz powrotu do tamtych czasów?
  • @All
    Max von Stirlitz usunął swoje komentarze. No cóż, jego wola.
  • Żydowski katolik i już kombatant walk o Polskę, patriota G.Braun
    "Nową przypowieść sobie Polak kupi, że przed szkodą i po szkodzie tak samo głupi" - J.Kochanowski, "Pieśń o spustoszeniu Podola"

    Nie każdemu dane jest wyrosnąć z głupoty. Sam pamiętam, że jako student strajkowałem pod hasłem „uwolnić Michnika, Kuronia, Moczulskiego…”. W moim przypadku głupota trwała kilka lat. Wielu jednak nawet 35 lat historii (od 1980r.) żydowskich rządów i propagandy nie jest w stanie niczego nauczyć.

    -

    Rodzina - to podstawa
    Ojciec G.Brauna, Kazimierz – reżyser, uczony, pisarz, od 1985 mieszka w USA, gdzie również wykłada na wielu uniwersytetach. W 1992 został profesorem nauk humanistycznych.

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/03/pbm2a.jpg
    -

    Wuj G.Brauna, Juliusz – od 2009 dyrektor Departamentu Strategii i Analiz w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, od 2011 prezes Zarządu TVP

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/03/high_j14_juliusz-braun-staral-sie-mowic-nie-tylko-o-reklamie.jpg
    -

    Siostra G.Brauna, Monika oraz Lev Stern wydali wspólną książkę pt. „Wrocław Jerozolima Wrocław”

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/03/z16035024aalev-stern-i-monika-braun.jpg

    * * *

    Polityczne kredo G.Brauna
    https://www.youtube.com/watch?v=PjI_TTeDPwU

    G.Braun zagaja:
    1. W IIIRP działają wszystkie obce agentury – (sama prawda!)
    2. Nie ufajmy USA, Izraelowi, UE i przede wszystkim Rosji – (to należy poddać analizie politycznej)
    3. Nie budujmy Polski plecami do Kościoła – (to wyjaśnia już wszystko i nie pozostawia złudzeń)

    Kościół (czyli jego hierarchia) wskaże owieczkom jedynie słuszną drogę do niepodległego Państwa Polskiego: kierunek cywilizacja Zachodu, czyli USA i zacieśnianie integracji z UE (Kościół jest miłosierny i potrafi przymknąć oko na niszczenie praw boskich, naturalnych, etyki, moralności i na walkę z samym katolicyzmem). Tak więc zgodnie z zaleceniem Brauna, ustawieni frontem do Kościoła znajdziemy się tam, skąd chcemy i musimy się wydostać.

    To znakomicie współgra z wytycznymi Z.Brzezińskiego dla polskiej polityki.
  • @Rzeczpospolita 12:33:58
    "Ustawieni frontem do Kościoła znajdziemy się tam, skąd chcemy i musimy się wydostać."

    MY, 90% Polaków, ani nie chcemy, ani nie musimy.
  • @Rzeczpospolita 12:33:58
    Tylko kompletny głupiec i satanista może atakować Kościół Katolicki, założony przez Chrystusa, jego Mistyczne Ciało.

    Proszę nie gościć na moim blogu z antykościelnymi atakami.
  • @Max von Stirlitz 12:47:54
    Proszę swoje antykościelne fobie uzewnętrzniać gdzie indziej.
  • @Rebeliantka 16:13:21
    Przede wszystkim to kompletny głupiec za atak na Kościół uzna to, co ten Kościół ustami swojej hierarchii sam głosi - co niniejszym pani uczyniła.

    Któż bowiem inny, jak nie najwyższa hierarchia Kościoła oraz hierarchowie Episkopatu Polski głosili i głoszą nadal potrzebę integracji z Zachodem (np: głosił ją JPII, a prymas H.Muszyński domagał się jak najszybszego podpisania traktatu lizbońskiego).

    Głupcem winna pani nazwać G.Brauna, który ośmiela się krytykować Zachód, a więc ośmiela się negować zalecenia hierarchii kościelnej, która, wg oficjalnych zasad katolicyzmu, jest pośrednikiem między owczarnią a mistycznym ciałem Jezusa.
  • @Rzeczpospolita 17:31:56
    Nie ma Pan pojęcia czym jest Kościół, czego naucza i jaką ma hierarchię wartości, więc proszę go pozostawić wiernym.
  • @Rebeliantka 17:40:58
    Jeśli nie wiadomo, co odpowiedzieć, to lepiej siedzieć cicho szanowna Pani.

    Otóż, stwierdzam na podstawie Pani komentarzy, że to właśnie Pani atakuje Kościół z premedytacją udając jednocześnie religijne zaangażowanie.

    Nie wykluczone, że jest Pani zakamuflowana syjonistką, zresztą podobnie jak G.Braun, która świadomie usiłuje manipulować katolikami.
  • @Rzeczpospolita 17:56:26
    Spadaj Pan, prowokatorze.

    Ja nie pojawiam się na Pańskim blogu, więc proszę nie zaszczycać mnie na moim.

    To szczyt tupetu kazać mi milczeć, gdy jestem u siebie.

    Jeszcze jedna taka arogancka wypowiedź i będzie bezterminowy ban.
  • @Rebeliantka 17:40:58 Brawo!
    Radzisz sobie świetnie. Nawet z tymi fałszywymi, których już Pan Zagłoba demaskował, mówiąc, że "diabeł ornat przywdział i ogonem na mszę dzwoni". Wielu tu takich " maskowników" udających nawet Katolików występuje, by zwodzić w odpowiednim momencie. Trzeba im przyznać, że umieją trzymać rękę na pulsie. A "gadane" to oni już trenują od dziecka... _:))). - Wszystkiego Najlepszego i SZCZĘŚĆ BOŻE! -P. S. Ten pijacki bełkot Stirlitz to sam się wykasował?
  • @moher 18:03:09
    Bóg zapłać.

    Bloger Stirlitz sam skasował swoje kommenty.
  • @Rebeliantka 18:05:57 Bardzo dobrze.
    Widocznie uznał, że po pijaku za bardzo się odkrył. -:)))
  • @Rzeczpospolita 18:19:05
    Szanowny Panie,

    moje imię i nazwisko jest znane. Blogi prowadzę pod nickiem, który jest rozpoznawalny, więc nie ma powodu, aby go zmieniać.

    Zgodnie z zapowiedzią, ze względu na Pana złe maniery i bezpodstawne ataki na KK, banuję Pana na moim blogu. Dodatkowo usuwam ostatni Pański komentarz ze względu na zawarte w nim obelgi pod moim adresem.
  • @moher 18:14:40
    Taką podjął decyzję. Nie wpływałam na niego.
  • @Nathanel 20:05:47
    "Po pierwsze i po ostatnie Braun jest z rodziny nomenklaturowej i to dla mnie zamyka temat."
    Chrzanisz Waszmość,aż słuchać hadko.Wolę łajdaka od głupca.
  • @ Rebeliantka
    "Apostazja, maniakalna nienawiść do Kościoła, utrata wiary to choroby duchowe współczesnego świata." - Ojciec dr. Szczepan T. Praśkiewicz

    Charakteryzują ludzi obłąkanych, i odwrotnie.
  • @moher 18:14:40
    Trzeba przyznać, że ma lepsze maniery niż Kosiur, nb. posługujący się bezpodstawnie nickiem Rzeczpospolita.
  • @Repsol 22:09:27
    " zawsze mówiłem że żyjemy w chorym kraju"- Braun mówi o populacji zamieszkującej teren Polski i głosy niektórych członków tej populacji na tym blogu się odzywają.Gę,gę...
  • @Zdzich 18:32:45
    Rzeczywiście, nienawiść do KK ma w sobie coś z zaawansowanej psychozy.
  • @Rebeliantka 10:09:31
    100% racji .Zarówno notka jaki dyskusja z polemistami -to poziom ekstraklasy( nie tej T-mobile).
  • @Rebeliantka 18:02:23
    Bravissimo!Chamom precz.
  • @Rzeczpospolita 18:19:05
    Dariusz Kosiur-to tak jak w reklamie"OSRAM: - i wszystko jasne!
  • @Rebeliantka 18:33:31 Mało go widocznie czytałaś.
    On też potrafi. Każdy ... na swój strój. -:)))
  • @Cheval Noir 18:40:02
    KATOLIK = INTELIGENCJA + KULTURA + MENAŻERIA

    Psychopatom przeszkadzamy.
  • @Zdzich 18:32:45 "Apostazja, maniakalna nienawiść do Kościoła, Charakteryzują ludzi obłąkanych, i odwrotnie.//
    Chciałeś chyba napisać "opętanych"? Byłoby bardziej adekwatne... -:)))
  • @Cheval Noir 18:40:02
    Dziękuję. Jeśli szczerze chwalisz ;)
  • @Rebeliantka 19:07:31.
    Przejrzałem komentarze. Szczery Polak.
  • @Max von Stirlitz 19:42:13
    Nie podoba Ci się, a wracasz jak bumerang. Po co?
  • @Zdzich 18:46:24 ---///Psychopatom przeszkadzamy.///----
    Od około 2000 lat... ;))). Ale Prawda zwycięża!-:))). -Niedługo Zmartwychwstanie! Nie pomogły straże, więc przekupiono strażników i rozpoczęto z Tą prawdą walkę. Choć szatan wie, że w końcu tę walkę przegra, to ma dziką satysfakcję, że wielu, którzy nie potrafią Prawdy poznać do tego czasu zniszczy... -Dlatego Pan Jezus Mówił: --- " Poznajcie Prawdę, ona was wyzwoli"--- A tym przekupującym potem strażników ze strachu przed Prawdą mówił "Ojcem waszym jest szatan, a on od początku i zawsze był kłamcą...
  • @Max von Stirlitz 19:55:57
    Zaczekam z decyzją ;)
  • @Max von Stirlitz 19:47:59 -Nowe pomysły?
    -Wystrzeźwiałeś? -Ty to masz młody burzę w mózgu...
  • @Max von Stirlitz 19:55:57 //Oooo ...po drugi ban Miss Christina... 8-))// -//Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblow
    Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu. -)))
  • @Max von Stirlitz 20:17:43 //Kazdy ma prawo do wlasnego zdania - od tego jest kasyno_Leon23. ?//
    //od tego jest kasyno_Leon23.
    ?//. Też nie wiem. ???
  • @Rzeczpospolita 17:31:56
    A tak przy okazji, co robiłeś w latach 90-tych aby Polska nie przystąpiła do NATO?
    Co robiłeś w latach 2000-nych aby Polska nie przystąpiła do Unii Europejskiej?

    Komentarze? Protesty? Zapodaj.
  • @Max von Stirlitz 20:38:01
    Gani hierarchię Kościoła, Episkopat, JPII, prymasa H.Muszyńskiego, Brauna, itp.
    Dałem więc mu szansę czymś się pochwalić. Tak "w odróżnieniu". :)
  • Max von Stirlitz 20:38:01 ///-litosci//? -Zdzich- jaki jest każdy widzi.
    http://pl.wikiquote.org/wiki/Ko%C5%84_jaki_jest,_ka%C5%BCdy_widzi
  • @moher 20:44:58
    Oczywiste. Jestem bytem rzeczywistym, w odróżnienia od Kosiura, który w imieniu anty-semityzmu kropi Katolików; lub Ziemi, która jest bąkiem symetrycznym swobodnym.
  • @Max von Stirlitz 20:30:30 -//nawet Moher na zegarku sie nie znacie ...taaa //-
    Jeszcze sobie czasomierza nie kupiłeś? -Zawsze Ci radziłem żebyś tyle nie pił. To będzie Cię stać na porządny zegarek . Jakżeś taki patriota to tylko Patek!
  • @Max von Stirlitz 20:55:13 //- Polak to stan umyslu .// ---Też tak uważam!
    ---//Co do polskich kobiet ... to juz zupelnie inna historia ...//... -To masz tu:http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Dorota_Chrzanowska-
  • czy tu;
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Emilia_Plater
  • @Zdzich 20:59:57 -//Oczywiste. Jestem bytem rzeczywistym,//--
    Oczywiście to miałem na myśli! -Jesteś szczerym Polakiem, w odróżnieniu od wielu produkujących się tu krętaczy krętaczy. Wszystkiego najlepszego!
  • @Max von Stirlitz 20:55:13
    Miałeś kilka starszych sióstr? Biły Cię biustonoszami? Zmuszały do sprzątania, czy co? Skarżyły mamie, że palisz po kątach?
  • @Rebeliantka 21:29:08 -E, tam zaraz urazy z dzieciństwa.
    - Max po prostu poszedł na łatwiznę i myśli że wszystkie kobiety są takie...
  • @moher 21:40:22
    ;)
  • @Rebeliantka 21:45:48 // ;) //
    Moze go szkoda. ;) ale każdy zatwardziały grzesznik ma drogę do poprawy otwartą...
  • @Rebeliantka 19:07:31
    Za szczery jestem,to fakt.Dlatego dobrowolnie 15 m-cy temu odszedłem po kilku latach z"Niepoprawnych ".
  • @moher 19:22:24
    Dziękuję.
  • @Cheval Noir 21:53:28
    O, to mamy podobne doświadczenia ;)
  • @Cheval Noir 21:55:00 Wzajemnie!
    Cieszę się. -:))). Bo trudno w tym jazgocie agentów odnależć prawdziwą perłę Polskości. Wszystkiego najlepszego!
  • @Max von Stirlitz 21:55:11
    Piszesz bardzo niejasno, więc nie wiem o co Ci chodzi. Nie zbanowałam Cię, tylko usunęłam Twój komentarz.
  • Wspomnienie Atlantydy. "Wywiad z mamą G Brauna...
    Z Zofią Reklewską-Braun, autorką wspomnieniowej książki zatytułowanej Urodziłam się pomiędzy…, rozmawia Małgorzata Pabis. - Polskość rozumiana jako głęboka i świadoma przynależność do tego właśnie narodu, jego historii, kultury i tradycji była po prostu niezbywalnym elementem codziennego życia. Tym się żyło i oddychało, nawet niekoniecznie rozmawiając na te tematy.

    Urodziła się Pani w rodzinie ziemiańskiej. Dziś niewielu już wie, jak wyglądało życie takich rodzin. Proszę powiedzieć, co stanowiło serce Pani domowej wspólnoty?
    – Pierwsze sześć lat życia spędziłam w dworze ziemiańskim w Mirogonowicach w pobliżu Gór Świętokrzyskich. Były to lata wojny i okupacji – czas dramatycznych przeżyć, które wryły się bardzo głęboko w dziecięcą pamięć. Gdy wśród wielu bolesnych obrazów próbuję szukać odpowiedzi na Pani pytanie, powraca ku mnie jakaś wielka dobroć otaczających mnie ludzi, ich czystość i szlachetność intencji, życzliwość idąca w parze z mądrą surowością i dyscypliną w wychowaniu dzieci, a wszystko to wyrosłe na gruncie wiary, którą się żyło na co dzień. Pacierz mówiony głośno przez dorosłych i rachunek sumienia prowadzony przez matkę, towarzyszyły mi od dzieciństwa. W naszym dworze była kaplica. Do dziś noszę w pamięci jej piękny, stary wystrój. Msze Święte odprawiał tam ukrywający się u nas w latach wojny pijar z Krakowa, ojciec Innocenty Buba. Do tej kaplicy szłam z mamą za rękę w trudnych momentach wojennego życia. W pewien sposób to właśnie było serce domu.

    Napisała Pani wspomnieniową książkę pod tytułem Urodziłam się pomiędzy…. Czytając ją, nietrudno się zorientować, że ziemiaństwo było klasą żyjącą w zgodzie z Bogiem, Jego przykazaniami, a jednocześnie dbającą o własny stan posiadania. Czy Pani ojciec był tego przykładem?
    – Zbytnim uproszczeniem byłoby mówić, że całe polskie ziemiaństwo żyło Bogiem i przykazaniami. Historia naszego narodu wyraźnie wskazuje, że wielu uprawiało zupełnie inny styl życia i to nas często gubiło. Ale mój ojciec, Wincenty Sebastian Reklewski, herbu Gozdawa, z Mirogonowic, był rzeczywiście człowiekiem wielkiej i niezachwianej wiary – prostej i głębokiej, dokładnie takiej samej, jak wiara okolicznych chłopów i pracowników rolnych, których ojciec angażował do pracy w swoim majątku. To właśnie wiara łączyła ojca z tymi ludźmi i do pewnego stopnia niwelowała różnice klasowe.

    Mojego ojca zapamiętano jako człowieka bardzo ciężkiej pracy. Wstawał o czwartej rano i z różańcem w ręku osobiście doglądał wszystkich prac polowych i gospodarczych. Sam też prowadził buchalterię całego majątku. Często służył do codziennej Mszy Świętej księdzu prałatowi Andrzejowi Glibowskiemu w naszej parafii w Waśniowie. Swoich synów, a moich starszych przyrodnich braci uczył ministrantury. Był znakomitym gospodarzem i zbierał tego dobrze zasłużone plony. Z archiwów sandomierskich można się dowiedzieć, że Mirogonowice przed wojną były jednym z nielicznych niezadłużonych majątków w tym regionie.

    Ojciec mój zginął tragicznie w grudniu 1939 roku, stając w obronie napadniętego przez bandytów proboszcza. Ta śmierć stanowiła w pewien sposób prostą konsekwencję wszystkich jego wyborów życiowych.

    Polski dwór był zazwyczaj ostoją polskości. Proszę opowiedzieć, jak walka o wszystko co polskie wyglądała w Pani domu?
    – Polskość – rozumiana jako głęboka i świadoma przynależność do tego właśnie narodu, jego historii, kultury i tradycji – była po prostu niezbywalnym elementem codziennego życia. Tym się żyło i oddychało, nawet niekoniecznie rozmawiając na te tematy. A mówiliśmy pięknym, niezanieczyszczonym obcymi naleciałościami językiem polskim. Mama wielokrotnie mi opowiadała, jak wzrastając w Warszawie pod zaborem rosyjskim, wszędzie poza domem słyszała wyłącznie język rosyjski. W szkole, do której uczęszczała, wszystkie przedmioty wykładano wszak w tym języku. Polskiego uczono ją tylko w domu, ale właśnie dlatego jej ojciec, a mój dziadek, profesor Aleksander Wasiutyński, surowo tępił wszelkie rusycyzmy sprowadzane przez dzieci do domu. My też byliśmy korygowani, zwłaszcza już po wojnie, gdy otaczająca nas polszczyzna wraz z całą kulturą zaczęła gwałtownie „chamieć”, jak powiedział Gombrowicz, który notabene był naszym bliskim sąsiadem…

    Czytano nam też głośno polską klasykę literacką. W domu była duża biblioteka, mieszcząca się w osobnym pokoju, tuż obok kaplicy. W czasach nieznających telewizji czy tym bardziej komputera nasza wyobraźnia była nastawiona bardziej na odbiór słów i pojęć, a to zupełnie co innego niż oglądanie obrazów. Uczono nas w ten sposób historii, zwłaszcza dziejów naszego kraju. Obok religii był to drugi, równie wzniosły i święty temat. Nasi rodzice rodzili się i wzrastali jeszcze pod zaborami, a odzyskanie niepodległości przez Polskę traktowali jako zobowiązujące zadanie na przyszłość. Oczywiste było dla nich, że wychowanie dzieci dokonuje się przede wszystkim w domu, jakże często na przekór otoczeniu.
    Miłość Ojczyzny nie ograniczała się do deklamowania wierszy. To była kwestia życia i śmierci. To były losy znanych z imienia i nazwiska licznych naszych przodków, uczestników kolejnych powstań narodowych. To były losy zesłańców syberyjskich i uciekinierów na Zachód. To wreszcie byli żołnierze września 1939 roku, w tym mój najstarszy brat Mieczysław, przebywający przez całą wojnę w oflagu niemieckim; to byli członkowie Armii Krajowej, partyzanci różnych ugrupowań, odwiedzający nocami nasz dwór, żywieni przez mamę, ubierani i ukrywani, gdy zaszła potrzeba. Nasi bliscy kuzyni z Warszawy Romoccy i Leopoldowie, byli aktywnymi członkami Szarych Szeregów. Czasem, po jakichś akcjach, „zapadali” na dłużej w Mirogonowicach.

    No, a po wojnie znowu Polska była bardziej w domu niż poza nim. O wielu sprawach, jak na przykład o napaści Sowietów na nasz kraj w 1939 roku czy o innych wydarzeniach historycznych, mówiło się wyłącznie w czterech własnych ścianach. W szkole nas przecież o tym nie uczono.

    Kim matka była dla Pani, jak ją Pani zapamiętała?
    – Moja matka, Anna Danuta z Wasiutyńskich Reklewska, była wyjątkowym człowiekiem. Cała jej osobowość ukształtowana była w kręgu wiary. Ta niezachwiana niczym wiara emanowała z niezwykłą mocą ze wszystkiego, co matka robiła i mówiła. Uczyła mnie nieustannego szukania Boga we wszystkim. Patrzyła na świat oczami Ewangelii i zdarzenia oceniała wedle ewangelicznej hierarchii. Czytała ze mną Pismo Święte i mnie samej kazała głośno czytać jego fragmenty. Uczyła mnie katechizmu i według niego kształtowała moje sumienie. Czasem bywała bardzo surowa i karała mnie za jakieś dziecinne przewinienia. Bardzo wyraźnie oddzielała dobro od zła, wedle ewangelicznego tak–tak, nie–nie. Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek próbowała mi się w czymkolwiek przypodobać, jak to dziś powszechnie czynią rodzice. Była dla mnie ważnym autorytetem. A ponadto swoim zachowaniem dawała przykład pokory i wyrzeczenia.

    Chyba nie minę się z prawdą, jeśli powiem, że urodziła się Pani w rodzinie zamożnej. Jednak po wojnie rodzina Pani utraciła niemal wszystko. Jak do tego doszło?
    – To właśnie jeden z powodów, dla których spisałam te wspomnienia. Jakże łatwo i prędko nasi rodacy zapominają, co się naprawdę wydarzyło w naszym kraju wraz z nadejściem komunizmu. Dziś nadal wkroczenie Armii Czerwonej na tereny polskie w 1944 roku nazywa się „wyzwoleniem”, a do tego jeszcze tzw. „reformę rolną” uważa się za „prawomocny dokument państwowy”. Na tej podstawie do dziś nie zwrócono w Polsce prawowitym właścicielom ich własności. Należę do odchodzącego już pokolenia, które pamięta dokładnie ową „reformę rolną”. Pozbawiła ona wiele rodzin – w tym i moją – elementarnych środków do życia.

    W kwietniu 1945 roku wyjechaliśmy z Mirogonowic na jednej furmance: mama z pięciorgiem małych jeszcze dzieci, babcią i ciotkami. Od tego momentu rozpoczęła się dla nas ciężka walka o byt. Dzięki opiece Opatrzności wyszliśmy z niej mocni i zahartowani. Jednak dla naszej matki był to czas niewiarygodnie trudny. Do końca życia ślady tych przeżyć były czytelne w jej psychice i pogarszającym się nieustannie zdrowiu. Nie znalazła nigdy własnego miejsca w tym innym świecie, jaki nastał po wojnie.

    Jak potoczyło się życie Pani rodziny po nagłym wyrzuceniu jej z rodzinnego dworu? Czym to nowe życie różniło się od wiedzionego dotychczas?
    – Było niezmiernie ciężko. Zamieszkaliśmy najpierw wszyscy (w sumie dziesięć osób, same kobiety, z wyjątkiem starszego o dwa lata ode mnie brata) w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim. Na początku mama korzystała z dochodów, jakie przynosiła piekarnia. Ojciec bowiem przed wojną zakupił nowoczesną piekarnię i młyn wodny na Piaskach pod Ostrowcem. Wybudował też dom dla pracowników piekarni. Wokół domu był spory ogród, dalej piękne łąki nad rzeką Kamienną. W tych warunkach mama zdołała zorganizować oborę, gdzie trzymaliśmy krowy, świnie i kury. Mieliśmy więc własny nabiał, czasem mięso. Mama sama te krowy doiła i oporządzała, a my wszyscy jej w tym pomagaliśmy. Nauczyłam się paść krowy i nawet to polubiłam. Ale wszystko przepadło w roku 1948, podczas kolejnej komunistycznej akcji upaństwawiania własności prywatnej. A do tego doszła jeszcze mordercza wymiana waluty, która pochłonęła wszystkie nasze oszczędności. Od tego momentu żyliśmy w prawdziwej biedzie. Nie posiadaliśmy kartek żywnościowych, nie mieliśmy pieniędzy na najbardziej elementarne ­rzeczy.

    Najgorszym jednak aspektem naszego powojennego życia było towarzyszące nam stale piętno „byłych ziemian”. Byliśmy we wszystkim traktowani jak obywatele ostatniej kategorii. Łącznie z tym, że mamę w pewnym momencie aresztowało UB i poddało przesłuchaniom, które dotyczyły pomocy udzielanej partyzantom w czasie wojny. Niektórzy członkowie naszej dalszej rodziny znaleźli się w więzieniach. Wszystkich paraliżował strach. Dzieci – przezywane i odtrącane przez kolegów – żyły podwójnym życiem: innym w domu, innym na podwórku i w szkole.

    Mieliśmy kłopoty z dostaniem się do szkół. Odmawiano nam przyjęcia do liceum z powodu tego, kim byliśmy. I to w końcu zadecydowało o przeprowadzce do Warszawy w roku 1952. Zamieszkaliśmy w sublokatorskim pokoju na Powiślu. Żyliśmy z dawanych korepetycji i innych dorywczych prac.

    Jak później potoczyły się losy Pani rodziny? Czy udało się odzyskać rodzinne dobra? Co dziś znajduje się w Państwa dworze?
    – Dwór mirogonowski, zamieniony w roku 1945 na Państwowe Gospodarstwo Rolne, uległ całkowitej dewastacji. Piękny, modrzewiowy budynek, wzniesiony na początku XVIII wieku, zdobiony i pielęgnowany przez wiele pokoleń, zaliczony do zabytków i wpisany na listę Cudów Polski w okresie międzywojennym, istniał jeszcze – choć w opłakanym stanie – w latach dziewięćdziesiątych. Odwiedziłam go w roku 1991. Mój brat, Zygmunt Reklewski, profesor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, zaraz po roku 1989 rozpoczął starania o odzyskanie majątku rodzinnego. Nigdy jednakże nie otrzymał na to zgody odpowiednich władz. Mirogonowice natomiast przejął ostatni dyrektor PGR-u, który w całym majestacie prawa mieszkał tam do końca lat dziewięćdziesiątych. Mój brat musiał w końcu wykupić za własne pieniądze naszą rodową posiadłość i od roku 2001 stał się jej nowym właścicielem. Dwór już się wówczas zapadł w ziemię. Zygmunt wybudował nowy dom na planie dawnego, w zewnętrznym wystroju podobny do tego, co pamiętamy z dzieciństwa.

    Dlaczego zatytułowała Pani swe wspomnienia Urodziłam się pomiędzy…?
    – Bo urodziłam się na granicy epok. Na samym początku drugiej wojny światowej. Pomiędzy pokojem i wojną. Pomiędzy dobrobytem i bezpieczeństwem ziemiańskiego dworu a nędzą i upokorzeniem „wypędzonych”. Tak to trzeba nazwać, zwłaszcza dziś, gdy Erika Steinbach upomina się o Niemców wyrzuconych z Ziem Zachodnich. Nie zapomnijmy przypadkiem, że w samym sercu Polski wyrzucano z tego, co w języku polskim tak pięknie nazywa się „ojcowizną”, całe rodziny. Urodziłam się pomiędzy głęboko i autentycznie przeżywaną chrześcijańską kulturą starej rodziny ziemiańskiej a nieludzką, ateistyczną, niszczącą wszystko ideologią komunistyczną.

    Pierwsze sześć lat mojego życia pozostawiło we mnie wyraziste wspomnienie świata, którego już nie ma i nie będzie. To zatopiona Atlantyda. Ale to, kim jestem dziś, bardzo mocno wiąże się z tamtą kulturą, z tamtymi ludźmi i z tamtymi wydarzeniami. Świat, który nastał dla mnie później, był boleśnie inny…

    Dziś mieszka pani w Stanach Zjednoczonych. Jak doszło do tego, że opuściła Pani Ojczyznę?
    – To już nowsze dzieje, dzieje Solidarności. Mąż mój, Kazimierz Braun, reżyser teatralny, pisarz i teoretyk teatru, był mocno zaangażowany w obronę wartości reprezentowanych przez Solidarność. Z tego powodu w roku 1984 utracił pracę i wyjechał do Stanów.

    Jak dziś, po latach, patrzy Pani na to, co się wydarzyło w Pani życiu? Czy tęskni Pani za Polską, za swoim domem? Czy czuje Pani żal do tych, którzy Pani ten dom odebrali?
    – Tak bardzo po ludzku, emocjonalnie rzecz biorąc, są we mnie jakieś rany, jakiś ból, może żale…
    Ale kiedy ma się już siedemdziesiąt lat – bo tyle właśnie ukończyłam wraz z rocznicą wybuchu II wojny światowej – człowiek patrzy na minione życie dojrzale i odpowiedzialnie. Wszystkie drogi, którymi prowadzi nas Bóg, są dla nas dobre. Cierpienie nas hartuje i uczy, rzeźbi nas i czyni prawdziwie ludźmi. Niczyje życie nie jest wolne od cierpienia. Problem w tym, by chcieć uczynić cierpienie wartością pozytywną. Tego właśnie uczy nas Chrystus. A ja, za największą łaskę swego życia uznaję wiarę, nadzieję i miłość, które przekazała mi moja matka. To ona kazała mi się wpatrywać w twarz Ukrzyżowanego i sama to robiła każdego dnia.

    Czy mam do kogoś żal? Nie, nie mam do nikogo żalu o nic. Ale zarazem nie zgadzam się na zakłamywanie prawdy. Protestuję gorąco przeciw temu, co dzieje się w naszej – od dwudziestu lat wolnej – Ojczyźnie, gdzie nie oddzielono wyraźnie zła od dobra, nie oddano sprawiedliwości pokrzywdzonym, nie odsunięto od sprawowania władzy ludzi zaprzedanych komunistom.

    Czy tęsknię za Polską? Oczywiście! Cały system wartości, jakim żyję, ukształtowała we mnie Polska, jej kultura, literatura, historia i obyczaj, a przede wszystkim – wiara katolicka, jakiej się nauczyłam w polskim Kościele. To ona właśnie pozwala mi się czuć obywatelem świata, bo Kościół katolicki jest wszędzie. „Katolicki” znaczy przecież „powszechny”.
  • @Max von Stirlitz 21:55:11
    Zostałeś skasowany przez Reinerta za przyzwoleniem naszego " guru " Ryszarda Opary . Trzymaj się MadMax. Ave.
  • @klementyna 22:08:50
    Bardzo dziękuję. Bardzo!
  • @klementyna 22:08:50
    Piękna książka. Jest i druga, pisana razem z mężem :"Dobrzy księża -kapłani w naszym życiu ".Mam obie. Warto.
  • @Cheval Noir 22:22:41
    Dzięki za rekomendacje.
  • @Max von Stirlitz 22:25:55
    Max,bądź zdrów.A unym-na pohybel.
  • @Max von Stirlitz 22:25:55
    Uprawnienia sprawdza zapewne system. Nie mam z tym nic wspólnego. Żaden bloger nie ma takich "uprawnień".

    Co do jasności Twoich wypowiedzi, tym razem się postarałeś.

    Nie zawsze tak jest i nie mam wątpliwości, że gdy piszesz wieloznacznie, to taki masz zamiar.

    Ale nie mam oczywiście najmniejszego zamiaru apelować o zmianę Twojego styluiu. Twoj styl, twoja subiektywność. Masz prawo.

    To tyle.
  • @Cheval Noir 22:22:41 -No, a tu agenci od specjalnego nadzoru udający Polaków, a nawet Katolików
    wypisują bzdury na temat Braunów. Zobaczcie jak ważna jest dla nich Polska. Dobry kąsek...
  • @Rebeliantka 22:44:49 GPS-ik mnie zablokował
    to zawsze mi wyświetla "sprawdzam uprawnienia".
  • @Max von Stirlitz 22:40:11
    MadMax ani senatorem , ani posłem nie chcę być . Dlaczego jako normalny człowiek mam chodzić z nim w d...e . Ave. :)))))
  • @moher 22:51:12
    Rozumiem. Ale ja nie zablokowalam Maksa von Stirlitza. Więc nie wiem nadal o co chodzi.

    System produkuje jakies "artefakty", czy co? ;)
  • @moher 22:51:12
    No to zostaliśmy POgrążeni . Szczęść Boże . :)
  • @Rebeliantka 23:07:20
    Znam ten system Reinert z Oparą robią co chcą , portal odbija na lewo . Uwierz mi , wiem co tu się dzieje .Serdeczne ukłony . Ave.
  • @Rebeliantka 23:07:20. Ty masz mało doświadczeń.
    - Mnie już cały blog wcinało, a potem pojawiał się na nowo z innym obrazkiem. Tak, że możliwości techniczne są tutaj różnorakie... -:)))
  • @Repsol 23:07:24 A co? GPS-ik
    PO-?
  • @Repsol 23:14:39
    Thx. Wzajemnie serdeczne pozdrówka.
  • @moher 23:17:43
    ???? Zaczynam się niepokoić :)
  • @moher 23:19:45
    PKW już wie jak liczyć , PIS jak zwykle odpuści kontrolę lokali wyborczych i jak zwykle zostaniemy w d...e . Pzdr.
  • @Rebeliantka 23:24:35 Nie ma czym.
    To było dawno temu. Dałem Ci tylko przykład, że nie tylko ty możesz kogoś zbanować -:))). Są poważniejsze problemy.
  • @Repsol 23:26:36 No tak...
    że też nikt nie może sprawdzić pracy tych komisji. W tym wypadku chyba zostaje tylko jakoś je pogonić... aler kto to ma zrobić? PIs odpuści i cały naród odpuści?...
  • @moher 23:40:31
    No, powstał ten RKW.
  • @moher 23:40:31
    NWO rules .Przykro ale możemy tylko się w d..ę pocałować .Karty zostały dawno rozdane. Ave.
  • @Rebeliantka 00:09:59
    Trzymaj nutkę na osłodzenie rzeczywistości .Ave . https://www.youtube.com/watch?v=8B6jOUzBKYc
  • @Repsol 00:16:01
    Dziękuję :)
  • @moher 18:34:41
    "@Lotna 16:40:03---//Braun natomiast twierdzi, że jest przede wszystkim katolikiem, a dopiero potem Polakiem. //
    Lotna, zmiłuj się. Nie wiem czy jesteś Katoliczką. Powiedz mi jednak co według Ciebie jest ważniejsze dla człowieka wierzącego: - Bóg, czy Ojczyzna? Nie pytam komuchów i ateistów, bo dla wiem ze dla nich istnieje inna wiara, alternatywna że tak powiem i Bogiem jest np. Marx, a trójcą świętą Marx-Engels-Lenin."

    Nie przyszło Ci do głowy, którzy nie wyznają żadnej trójcy świętej?

    Nie widzę sprzeczności - czy dla człowieka jest ważniejszy Bóg czy ojczyzna. Ta sprzeczność może natomiast zachodzić w przypadku męża stanu, jak np. prezydent, który byłby lojalny bardziej państwu kościelnewmu, którym jest Watykan, niż racji stanu państwa, którym zarządza.
  • @kfakfa 15:05:04
    to smoleński przygłup, żyd katolik.
  • @
    Kosiur wyzwal hierarchię Kościoła, Episkopat, JPII, prymasa H.Muszyńskiego, Brauna, itp. od IDIOTÓW samemu stając po ich stronie kiedy Polska podejmowała decyzję wstąpienia do NATO i Unii Euro.
    W tym samym czasie KATOLICY (wyzwani przez Kosiura od idiotów) protestowali przeciwko wstąpieniu Polski do w/w organizacji.
    Kto tu zatem jest idiotą?
  • @ireneusz 15:43:07
    Nie możesz się powstrzymać od epitetów?
  • @Zdzich 16:40:18
    Słuszne spostrzeżenie.
  • "kontrowersje wokół Grzegorza Brauna"
    http://thot.neon24.pl/post/120750,panie-dariuszu-kosiur
  • @Julian Ditrych 11:36:11
    To jest notka o wyroku sądowym w sprawie protestu Brauna w PKW, a nie o walorach Brauna jako kandydata w wyborach prezydenckich.
  • "Braun to pozorant"
    Zbrodnie w majestacie prawa

    Żadne praktycznie skargi do "świętych krów" w Warszawce z tzw. "wymiaru sprawiedliwości" nic kompletnie nie dadzą. W większości oni nie są Polakami, a my dla nich jesteśmy tępym bydłem, które oni mogą rżnąc do woli. O przywileje swoje dbają i o emerytury stalinowskich zbrodniarzy procesowych. Łamią nagminnie ustawę o sądach powszechnych za przyzwoleniem pookrągłostołowej sitwy. Co w tej sytuacji robić? Nie dać im nawet na chwilę wytchnąć. Niech ganiają wokół własnego ogona. Tak naprawdę oni stanowią dobrze zorganizowana mafię. Z nimi ciężko jest wygrać, lecz można ich skompromitować. Skompromitowanego członka mafii jako bezużytecznego świadka sami odstrzelą. Słowo mafia jest w zasadzie nieuzasadnionym dowartościowaniem ich, bo niektórzy bossowie organizowali biedocie stołówki, przytułki, opłacali czesne dla młodzieży, szanowali wykształcenie. Ci w togach to kaci.

    Oni są jak zaraza i żerują na skrzywdzonych. Co do wielu watażków nie mam grosza zaufania. Niektórzy kolaborują na odcinku mediów. Należy to wziąć pod uwagę w swojej walce. Proszę zobaczyć co zrobili z wieloma, którzy im zaufali i z nimi współpracowali. Oni ich porzucili zbijając na nich kapitał zaufania społecznego. W obliczu nowych igrzysk będą błagać o poparcie. To cwani i bezwzględni gracze. Proszę im nie ufać.

    Jest wielu takich, którzy żerowali na przypadku pokrzywdzonego, ażeby się uwiarygodnić w opinii publicznej i uzyskać status „obrońcy pokrzywdzonych”. To falsyfikaty przyjaciół, działający wszędzie. Na nich nie ma co liczyć. Zresztą - jak państwo widzą po sobie - ludzie nawet ci uznani za super opozycjonistów nie chcą z różnych powodów angażować się w nie swoją sprawę na zasadzie „to mnie nie dotyczy”. Udają demokratów bez demokracji, wmawiają że nic nie można zrobić, że nie ma narzędzi.

    W RP, PRL i w III RP za sędziów z którymi często mieliśmy i mamy do czynienia, to psychopaci, w tym Hryckowiana, Gurowską. Nie wszyscy żołnierze wyklęci ich represje przetrwali. Z własnego doświadczenia powiem, iż każde działanie walczących w stosunku do nich jest z korzyścią dla ojczyzny, Polski. Proszę archiwizować sobie cały materiał, nigdy nie wiadomo, kiedy on się wam przyda.


    Mój przykład z dzisiaj proszę sobie przeanalizować. Ten kłamliwy sędzia nie będzie miał spokojnej nocy po dotarciu do niego aktu oskarżenia i kolejnych dokumentów.

    Proponuję towarzystwo w togach zarzucić różnymi nawet mało znaczącymi wnioskami składając obowiązkowo wniosek o zwolnienie z kosztów procesowych, oskarżać o przewlekłość postępowania, oskarżać o braku stanowiska w zwolnieniu z kosztów procesowych, wnioskować o biegłych sądowych, rzeczoznawców pamiętajmy oskarżamy do wyższej instancji, zawalić ich papierami. A po paru miesiącach możemy odpuścić. Każde pismo do sądu jako informację przekazywać do prezydenta, premiera, ministra, kancelarii sejmu i senatu. Skarga indywidualna do biura ONZ w Genewie kontakt: InfoDesk@ohchr.org

    W walce z nimi trzeba być przygotowanym na najgorsze tj. więzienie, psychuszkę itd., przy jednoczesnej pełnej non stop prowadzonej przez nich inwigilacji waszych poczynań. Oni do pomocy mają ABW. Musicie mieć świadomość tego, iż każde słowo wystukane przez was na klawiaturze komputera jest na bieżąco na podglądzie przez nich. W związku z tym trzeba przede wszystkim pracować nad własną psychiką, by nie padła w sytuacji kompletnej beznadziei, zaszczucia i osamotnienia.

    W nawiązaniu do tego co powiedziałem wyżej jedyną skuteczną metodą walki z nimi to "partyzantka", naturalnie rozumiana nie dosłownie lecz w przenośni. Tutaj gama środków jest nieograniczona, przy czym należy - jak nakazuje prakseologia /Jarosław Rudniański to świetnie opisał w jednym ze swoich artykułów na temat walki z silniejszym o wiele od siebie przeciwnikiem/ wykorzystać ich broń i skierować przeciwko nim samym. To teoria, a praktyka?

    Ich bronią są przepisy prawa. Ich przepisy. Nie wiedzą, że każdy kij ma dwa końce. Należy zakładać im sprawy, które można im założyć, bo ich założenie nie będzie zależne od nich, tylko od założyciela. Jakie sprawy mam na myśli: to przede wszystkim skargi na bezczynność, przewlekłość, sprawy o naruszenie dóbr osobistych /prawo cywilne/ oraz z oskarżenia prywatnego /prawo karne/. Pisać skargi wszędzie. Oni bardzo nie lubią występowania w roli ściganego, stąd należy im dostarczyć dużą dawkę tego, czego oni nie cierpią. Ich społeczny wizerunek, na którym im tak bardzo zależy zostanie podkopany. Wkrótce będziemy mieli głośne media. Trzeba rujnować ich moralnie, finansowo, biurokratycznie i psychicznie. Dla nich oznacza to ich śmierć cywilną.

    Jeszcze jedna ważna rzecz. Przy pozwaniu prokuratora, czy też sędziego to tylko od was zależy, czy ich pozywacie jako funkcjonariusza państwowego, czy też osobę fizyczną. Naturalnie należy ich pozywać jako osoby fizyczne. Pozostawieni sami sobie, kompletnie nic nie znaczą. Gdy się chce pozwać sędziego lub prokuratora oni zawsze zastawiają się faktem, iż byli w tym czasie funkcjonariuszami państwowymi. To tłumaczenie coś mi przypomina, a mianowicie zbrodniarzy na procesie norymberskim. Otóż wszelkie wątpliwości na ten temat o czym się głośno nie mówi, by nie drażnić plebsu już dawno zostały rozstrzygnięte zarówno w judykaturze jak i doktrynie. Podaje namiar: Wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawach odpowiedzialności Skarbu Państwa oraz państwowych osób prawnych za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych - MP z 1971 r. nr.20 poz.136 , a także St. Garlicki "Odpowiedzialność cywilna za nieszczęśliwe wypadki " - Wyd. Prawnicze 1971 r. str.171 oraz komentarz do kc - Wyd. Prawnicze W-wa 1972 r. tom II str. 1002.

    Współczesne NKWD, SSmani z imienia i nazwiska, z uczciwymi ludźmi przegrają. To oni znieważają godło, wymiar sprawiedliwości, autorytet funkcjonariusza państwowego i ludzi. Mogą mnie internować na 180 dni. Podniosą mój autorytet. Oni wiedzą, że mnie internują a nie aresztują, bo nie udowodnili mi żadnego naruszenia prawa. Ja oskarżam konkretnych ludzi o nadużycia, o niedopełnienie obowiązków służbowych, o poświadczenie nieprawdy. Konkretnych ludzi, bo prokuratura czy sąd to instytucje, wytrychy. Ludzie – albo istoty jak ktoś słusznie określił – orzekają, nie budynki. Te istoty nie skarżą mnie z art. 234 czy 238 kk o znieważenie i niesłuszne oskarżenie. Nie skarżą i nie potrafią obronić też moich zarzutów. Czyli są przestępcami. Atakując polskich oprawców na urzędach imiennie podnośmy, że to ONI - KAŻDY Z NICH - ZNIEWAŻAJĄ urząd, który reprezentują.

    Źli ludzie mogą mnie siłą przemocy internować. Nie zamordują mnie, nie jestem anonimowy. A jak mnie zamordują to później postawią pomnik. I jeszcze będą chcieli łobuzy medal sobie powiesić na moim trupie. Z jednej strony dam im argument do ubicia mnie. Bo jak wyjdę to będę chodził masowo do sądu na rozprawy gnębicieli ludzi. Będę chodził tak długo, aż wsadzę do więzienia Jarosława Staszkiewicza. Zmuszę togowców do wyprostowania oszustw. Pozwę prokuratorów i sędziów do sądu karnego i cywilnego. Z anzla w razie czego będzie nawet taniej. To powinni robić wszyscy krzywdzeni, wówczas szybko umoralnią łotrów, bo godność człowieka jest najważniejsza. SSmani znają analizę SWOT, ale z teorii. Nie znają praktycznych słabych stron swojej spekulacji. Trzeba mieć ukryte haki na nich jako zabezpieczenie na wypadek niespodziewanej śmierci. Ja takie mam. Nie jestem zresztą sam. Zrobimy im pierestrojkę. Stworzymy nośne medium publiczne obnażające państwo w państwie. Obalimy układ zamknięty. Zbrodniarzy miejsce jest na ławie oskarżonych. Żebym wiedział, że zbrodniarze będą dziewięć lat mnie terroryzować, to zrobił bym w tym czasie studia prawnicze. Zrobię je teraz.

    Kim są istoty wydające wyroki skazujące bez przyczyny? Zbrodniarzami. Kim są istoty nie weryfikujące tego? Zbrodniarzami. Kim są istoty dziesięć lat represjonujące ludzi bez przyczyny? Psychopatami. Dlaczego? Bo wymiar sprawiedliwości jest skorumpowany do szpiku kości. Kryją się jak za Stalina. To jest armagedon. W ostatnich sześciu latach zostało wykończonych w Polsce więcej ludzi niż w czasie II wojny światowej. Dziś nie ma wojny. Dziś przestępcy są wśród nas. Przestępcy sądzą. Mają dowody polskie. Chodzą po ulicach i mieszkają wśród nas. Eksterminują naród i niszczą państwo. Nie mają prawa. Mają pieczątki i łamią prawo. Należy obserwować gdzie mieszkają i zbierać wszelkie dane o nich. Przyjdzie czas, że zasiądą na ławie oskarżonych lub będą uciekać do Londynu czy Izraela.




    Prawo do rzetelnego, obiektywnego, neutralnego procesu sądowego

    Art. 4. Kodeksu postępowania karnego

    Organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego.

    Art. 30. Konstytucji RP
    Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.
    Art. 31. Konstytucji RP
    3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
    Art. 42. Konstytucji RP
    2. Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.
    Art. 45. Konstytucji RP
    1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
    Prawo międzynarodowe

    Art. 11 ust. 1 Powszechna Deklaracja Praw Człowieka stanowi, że: Każdy człowiek oskarżony o popełnienie przestępstwa ma prawo, aby uznawano go za niewinnego dopóty, dopóki jego wina nie zostanie mu udowodniona zgodnie z prawem podczas publicznego procesu, w którym miał wszystkie gwarancje konieczne dla swojej obrony;

    art. 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych przewiduje, że: Każda osoba oskarżona o popełnienie przestępstwa ma prawo być uważana za niewinną aż do udowodnienia jej winy zgodnie z ustawą;

    art. 6 ust. 2 Europejska Konwencja Praw Człowieka potwierdza, że: Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą.




    Tylko w rzetelnym procesie sądowym jednostka może oczekiwać ochrony swoich praw i wolności i tylko w rzetelnym procesie sądowym może zostać ważnie ich pozbawiona.

    Szczególna rola sędziów polega zatem na zapewnieniu każdemu prawa do rzetelnego procesu sądowego, rozumianego nie tylko jako cel sam w sobie, ale również jako środek ochrony innych praw i wolności.

    Sędzia przestrzega najwyższych standardów moralnych w służbie i poza służbą. Sędziemu nie wolno wykorzystywać statusu sędziego lub prestiżu urzędu w celu wspierania interesu własnego lub innych osób. W szczególności sędzia nie nadużywa posiadanego immunitetu. Sędzia wykonuje swoje czynności bezstronnie. Sędziowie mają obowiązek w toku postępowania chronić prawa i wolności wszystkich osób.

    http://www.etykaprawnicza.pl/upload/zbiorzasadetycznychprokuratora_a98.pdf

    http://www.etykaprawnicza.pl/upload/zbiorzasadetykizawodowejsedziowkrs_802.pdf

    http://www.etykaprawnicza.pl/upload/zbiorzasadpostepowaniasedziowiustitia_122.pdf

    "Powinniśmy potępić samą myśl, że jedni ludzie mają prawo prześladować drugich. Przemilczając zło możemy spowodować, że powstanie w przyszłości tysiąc razy gorsze, a młodzi ludzie będą przekonani, że zło nigdy nie jest ukarane, a zawsze przynosi korzyści"

    Sołżenicyn

    Grzegorz Niedźwiecki
  • @Julian Ditrych 20:10:00
    Nie rozumie Pan po polsku? To nie jest notka o Braunie, jako kandydacie na prezydenta.

    Nic mnie nie ochodzą Pańskie natarczywe wypowiedzi na temat Brauna jako uczestnika rywalizacji wyborczej.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej